Od 7 kwietnia zmieniły się zasady realizacji recept rocznych w Polsce. Jak przypomina serwis Medonet, nowy mechanizm obowiązuje we wszystkich aptekach i dotyczy sposobu wydawania leków pacjentom.
Zmiana została wprowadzona przez system e-recept i ma usprawnić proces zarówno dla farmaceutów, jak i osób wykupujących leki.
Do tej pory ilość leku była wyliczana głównie na podstawie dawkowania oraz liczby dni terapii zapisanych przez lekarza. W praktyce często pojawiały się jednak problemy – szczególnie wtedy, gdy lek dostępny był tylko w określonych wielkościach opakowań.
Teraz system działa inaczej. Jak opisuje Medonet, będzie uwzględniał rzeczywiste wielkości opakowań leków zarejestrowanych w oficjalnym rejestrze. Dzięki temu farmaceuta wyda ilość preparatu dopasowaną do tego, co faktycznie znajduje się w sprzedaży.
Zmiana obejmuje wszystkich pacjentów korzystających z recept rocznych. Nowy mechanizm najpierw sprawdzi dostępne warianty opakowań danego leku, a dopiero później wyliczy ilość możliwą do wydania.
W praktyce oznacza to, że liczba tabletek nie zawsze będzie „idealnie” odpowiadała długości terapii, ale będzie lepiej dopasowana do opakowań dostępnych w aptece.
Znaczenie ma także rodzaj recepty. W przypadku leków refundowanych system uwzględni tylko te opakowania, które podlegają refundacji. Przy receptach nierefundowanych brane będą pod uwagę wszystkie dostępne warianty.
Zmiany mają uprościć cały proces i ograniczyć sytuacje, w których farmaceuta nie mógł wydać dokładnej liczby tabletek wynikającej z recepty.
Jak wskazują informacje przytaczane przez Medonet, nowy system ma lepiej dopasować wydawanie leków do rzeczywistości rynkowej i dostępnych opakowań.
Przy kolejnej wizycie w aptece pacjent może zatem otrzymać lek w nieco innej liczbie opakowań niż dotychczas.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa gpointstudio na Freepik
Legionowo: Radni zgodzili się na nowy blok. Czterdzie..
jak oni wszyscy z tamtąd wyjadą, szkoda zieleni, tyle drzew padnie, co za kraj, przepłacone to wszystko aby tylko deweloper się najadł, niech się w końcu udławi..., za te drzewa...h....j
Pola
10:01, 2026-05-13
Łajski: Kolizja dwóch osobówek na DW632
szybki i wściekły - łajski drift, 21 lat i bmw to nie mogło się dobrze skończyć
Dmat
09:01, 2026-05-13
Mieszkańcy nie chcą biokompostowni w Dębem
Nie macie pojęcia wogole o co chodzi pisząc ten artykuł. Burmistrz przegrał proces i ma do zapłaty 6 mln prywatnemu właścicielowi z tamtego obszaru. Dostał warunek, że jeśli zmieni mpzp i pozwoli mu prowadzić działalność "śmieciową" to odpuszcza mu te 6 mln. Narracja o przymusie budowania kompostowni to manipulacja mieszkancami by byli za zmianą mpzp. Nikt nie widział żadnych danych, ani analiz. Gadka dla lemmingow i ten artykuł też przez lemmingow dla lemmingow
Ten artykuł to farsa
07:08, 2026-05-12
Mieszkańcy nie chcą biokompostowni w Dębem
Po pierwsze pan burmistrz chyba źle rozumie rekultywację, źle rozumie że obiecywali brak podobnych realizacji na tym terenie (obietnice sprzed 9lat). Nie potrafi odpowiedzieć czemu szuka miejsca na coś o czym nie chce otwarcie powiedzieć w miejscu gdzie mieszkają ludzie a gmina wydaje pozwolenia na kolejne deweloperskie inwestycje mieszkalne, pomijam ewentualną budowę Dino w odległości 300m. Brak jakiejkolwiek sensownej infrastruktury gminnej ktora mogłaby odbierać prąd i ciepło (efekt pozytywny biokompostowni). Bo poza paroma latarniami i przepompownia, nie bedzie wiecej odbiorców na tym terenie, a przy okazji dostaną prywatni prosumeńci ktorzy zainwestowali w fotowoltaikę a napięcie w sieci i tak jest już niemal graniczne. Co może spowodować wyłączanie falowników. Pomijając wszystkie skutki uboczne prowadzenia takiej działalności na tym terenie.
Mieszkaniec Dębe
20:01, 2026-05-11
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz