- Proszenie rodziców o wyrażenie zgody na utrwalanie i rozpowszechnianie wizerunku dziecka, które odbywa się zwykle niedługo po 1 września, jest tego dobrym przykładem - zaznaczyła.
Wyjaśniła, że oświadczenie o wyrażeniu zgody na wykorzystywanie wizerunku dziecka, podpisywane przez rodziców w trakcie rekrutacji do żłobka, przedszkola lub szkoły albo wkrótce po rozpoczęciu roku szkolnego, to tzw. zgoda blankietowa, która jest sformułowana w sposób niewłaściwy.
- Zgoda na przetwarzanie wizerunku powinna być wyrażona na konkretne zdjęcie, film, czy wydarzenie, w którym uczestniczy dziecko. Tymczasem rodzice nie wiedzą, na co się piszą, jakie treści, z jakich wydarzeń będą publikowane, ani jak dziecko będzie się na tych zdjęciach czy filmach prezentowało - powiedziała rzeczniczka.
- Poza tym ze zgody zawsze można się wycofać - dodała.
Jej zdaniem rodzice często podpisują szkolną zgodę, ponieważ zakładają, że ich córka lub syn będą na bieżąco pytani o chęć udziału w sesji zdjęciowej podczas jakiegoś wydarzenia oraz o możliwość publikacji zdjęcia lub filmiku w internecie, m.in. mediach społecznościowych placówki.
Jednak z rozmów Hornej-Cieślak z młodzieżą, a także z przeprowadzonych przez Biuro RPD badań, opisanych w raporcie „Więcej szacunku dla młodego wizerunku”, wynika, że rzeczywistość jest inna.
- Kiedy młoda osoba mówi, że nie chce być fotografowana, nierzadko słyszy: „Ale o co ci chodzi? Przecież rodzice się zgodzili. Chodź, ustaw się, nie wydziwiaj”. To po pierwsze pokazuje, że brakuje nam zrozumienia, że ze zgody zawsze można się wycofać, a po drugie - że praktyka jest inna niż obowiązujące prawo - zauważyła rozmówczyni PAP.
Horna-Cieślak podkreśliła też, że publikowanie zdjęć i filmów bez zgody przedstawianej na nich osoby młodzi ludzie uważają za zjawisko szczególnie szkodliwe.
Najbardziej otwarci na zadawanie pytań o zgodę na zrobienie zdjęcia drugiej osobie są młodzi ludzie, dla których internet jest naturalnym środowiskiem, oraz rodzice - głównie ci, którzy mają bliski kontakt z dzieckiem oraz są świadomi zagrożeń związanych z rozpowszechnianiem wizerunku w sieci. Nauczyciele i inne osoby niespokrewnione zwykle pytają mniej chętnie.
W rozmowie z PAP rzeczniczka zachęciła, aby już od najmłodszych lat pytać dzieci, czy chcą być fotografowane, czy nie mają na to ochoty.
- To wzmacnia poczucie dziecka, że może decydować o sobie i swoim wizerunku - powiedziała Horna-Cieślak.
Katarzyna Czarnecka (PAP)
ksc/ akar/
Kradzieże aut w Legionowie w górę o ponad 70 proc...
A jakie marki aut najbardziej lubią złodzieje w Legionowie?
Yoolca
11:19, 2026-02-24
Jabłonna: Zderzenie dwóch samochodów na DK61
Pewno się żółte światło zapaliło i panika....
Yoolca
10:13, 2026-02-21
Legionowo: Czy linie “D” będą kursować częściej?
Nie ma sensu zwiększania częstotliwości jazdy bezpłatnych autobusów, bo jeżdżą one obecnie słabo wypełnione. A problem z zapełnionymi parkingami koło PKP można rozwiązać przez wprowadzenie opłat za te parkingi.
Yoolca
20:12, 2026-02-20
Zmiany w szkolnych stołowkach. Więcej dań bez mięsa
Hmmm, czyli zdrowie uczniów nie ważne, ważne pełne portfele firm vendingowych. Brawo..
Kurakburak
08:27, 2026-02-20
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz