500 zł grzywny nałożył na Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Legionowie Wojewódzki Sąd Administracyjny. To pokłosie konfliktu legionowskiego nadzoru budowlanego z jednym z mieszkańców Legionowa. Mieszkaniec os. Jagiellońska wystąpił do nadzoru budowlanego o udzielenie informacji publicznej. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego jej nie udzielił, więc mieszkaniec chciał poskarżyć się sądowi. Skarga, zgodnie z prawem, została wniesiona za pośrednictwem nadzoru budowlanego w Legionowie, ale urzędnicy z Legionowa jej nie przesłali do rozpatrzenia. Teraz tłumaczą, że się po prostu zagubiła.
Pod koniec lutego 2021 roku jeden z mieszkańców Legionowa wystąpił do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z wnioskiem o udzielenie informacji publicznej w kwestii ogrodzenia nieruchomości znajdującej się przy ul. Broniewskiego 2 w Legionowie. Mieszkaniec informacji się nie doczekał. Postanowił więc, zgodnie z przepisami, poskarżyć się na bezczynność legionowskich urzędników do sądu.
Skarga do sądu została wniesiona za pośrednictwem Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Legionowie 4 maja 2021 roku. Urzędnicy byli zobowiązani przekazać ją wraz z aktami sprawy do sądu celem rozpatrzenia. Jednak tego nie zrobili.
Skargę na bezczynność możemy złożyć zarówno po 14 dniach od wysłania wniosku o informację, jak i później. Nie ma tu terminu ostatecznego. Do jej napisania i złożenia nie potrzebujemy wsparcia prawnika. (...)
Skargę na bezczynność organ przesyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego działającego w województwie, w którym organ ma siedzibę.
(Źródło: informacjapubliczna.org )
Ponieważ Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego nie przekazał skargi mieszkańca Legionowa do sądu celem rozpatrzenia, do czego był zobowiązany literą prawa, mieszkaniec postanowił wnieść do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) wniosek o ukaranie legionowskiego urzędnika grzywną. Wniosek ten wpłynął do WSA w Warszawie 11 czerwca 2021 roku.
Rozpoznając sprawę WSA poprosił o wyjaśnienia Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Ten w piśmie z 20 września 2021 roku stwierdził, że do urzędu nigdy nie wpłynęła skarga złożona przez mieszkańca Legionowa. Stanowisko to legionowski nadzór budowlany potwierdził w kolejnym piśmie z dnia 4 listopada 2021 roku.
Dokumenty wskazywały jednak co innego. Mieszkaniec Legionowa miał bowiem kopię swojej skargi, gdzie urzędnicy inspektoratu w Legionowie potwierdzili jej złożenie w dniu 4 maja 2021 roku.
Wojewódzki Sąd Administracyjny po rozpoznaniu sprawy uznał, że w tym sporze rację ma mieszkaniec Legionowa. Przedstawił on dowód, który potwierdził złożenie skargi. Urzędnicy z Legionowa powinni ją przekazać do rozpatrzenia najpóźniej do 19 maja 2021 roku, jednak tego nie uczynili. Do czasu nałożenia grzywny utrzymywali, że taka skarga w ogóle nie wpłynęła. Zdaniem sądu utrzymywanie przez legionowskich urzędników, że skarga nie wpłynęła jest niewiarygodne i nastąpiły wyraźne przesłanki do nałożenia grzywny.
11 marca tego roku podczas niejawnego posiedzenia Wojewódzki Sąd Administracyjny nałożył na Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Legionowie obowiązek zapłaty grzywny w wysokości 500 zł oraz dodatkowo nakazał mu zapłacić kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na zapytanie prasowe redakcji portalu Legio24.pl, referent w Powiatowym Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Legionowie, Daniel Runo napisał, że grzywnę wraz z kosztami postępowania sądowego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego inż. Waldemar Graczyk zapłacił z własnej kieszeni.
Dowiedzieliśmy się także, że skarga mieszkańca Legionowa została odnaleziona i przekazana do sądu.
Koparki rozjechały wiekowe dęby. Legionowski dewelop...
To teraz deweloper powinien zapłacić karę, a na koniec nie powinien dostać odbiorów budynków. Próba sprzedaży bez odbioru powinna być znowu karana. Kilka milionów w plecy nauczy go na przyszłość tak nie robić...
Ktoś
17:15, 2026-06-09
Jabłonna: Zderzenie czterech aut przy Lidlu. Jedna...
Na tym skrzyżowaniu jakoś często dochodzi do różnych stłuczek i potrąceń. Chyba dlatego , że jest tam po prostu spory ruch.
Yoolca
17:35, 2026-06-08
Jabłonna: Uwagi do nowej obwodnicy do kosza
Jakby był most na Wiśle byłaby bajka. Dlatego, że rozwiązałby po rozbudowie "7". Tak mamy rozwiązanie lokalne a dwie jezdnię do NDW raczej nie powstaną. Widać niechęć MZDW do rozbudowy do dwóch jezdni nad Zalewem w ciągu DW631. Ma zostać po modernizacji jednojezdniowa.
Texas
13:42, 2026-06-08
Jabłonna: Zderzenie czterech aut przy Lidlu. Jedna...
Tutaj będzie dochodziło do notorycznych wypadków. Zielone światło dla jadących akademijną jest krótkie. Ci którzy od tej strony jadą w kierunku Lidla często wjeżdżając na zielonym,zostają na skrzyżowaniu ponieważ zjazd jest blokowany przez przechodzących przez ulicę pieszych z przystanku autobusowego do Lidla ( nie ma tam pasów) lub przez samochody które wyjeżdżają z parkingu Lidla. Sama kilkukrotnie zostałam zablokowana na tym skrzyżowaniu pomimo tego że wjeżdżałam poprawnie na zielonym świetle. Zjechać ze skrzyżowania już nie mogłam przez przyblokowania ruchu. Strach ogromny.
Kasia
13:10, 2026-06-08
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz