Jak informuje oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Legionowie, podkom. Agata Halicka, do zdarzenia doszło w sobotę (21.03), około godziny 15:30, w Nieporęcie.
Funkcjonariusz legionowskiej drogówki wraz z żołnierzem Wojsk Obrony Terytorialnej, patrolując okolice wiaduktu kolejowego przy ul. Zegrzyńskiej, zauważyli pojazd marki Volvo z przyczepą. Kierujący zignorował znak B-18, zakazujący wjazdu pojazdom o masie przekraczającej określony tonaż.
Podczas szczegółowej kontroli oraz sprawdzeniu w policyjnych systemach na jaw wyszły znacznie poważniejsze naruszenia. 32-latek nie posiadał uprawnień kategorii C+E, niezbędnych do prowadzenia takiego zestawu – jego prawo jazdy zostało wcześniej zatrzymane przez starostę za przekroczenie limitu 24 punktów karnych. Ponadto kierowca nie rejestrował swojej aktywności za pomocą tachografu, a pojazd był znacznie przeładowany oraz przekraczał dopuszczalną długość.
- relacjonuje przebieg interwencji rzecznik prasowa legionowskich policjantów, podkom. Agata Halicka.
Za zignorowanie znaku zakazu mieszkaniec powiatu wołomińskiego został ukarany mandatem. W związku z prowadzeniem pojazdu bez uprawnień oraz wcześniejszą decyzją administracyjną o ich zatrzymaniu, policjanci sporządzili dokumentację, która z wnioskiem o ukaranie trafi do sądu.
Dodatkowo, ze względu na rażące naruszenia przepisów o transporcie drogowym, sprawa została przekazana do Inspekcji Transportu Drogowego, co wiąże się z wysokimi karami finansowymi zarówno dla kierowcy, jak i przewoźnika.

Fot. KPP Legionowo
Zmiany na stacji Legionowo Piaski. PKP PLK montuje...
jeden peron około 220 metrów - dwa przejścia przez tory - 20 kamer - czyli średnio jedna co około 11 metrów - mają rozmach!
piotr
09:48, 2026-03-27
Posypały się mandaty na DW631. Ośmiu kierowców...
Zamiast poprawić nośność drogi, to lepiej dawać mandaty. Fajnie.
Yoolca
07:52, 2026-03-27
Parking przy dworcu w Legionowie do rozbudowy? Miast...
Wystarczy wprowadzić płatne parkowanie na terenie Legionowa i problem z miejscami parkingowymi sam się rozwiąże.
Yoolca
09:44, 2026-03-26
Wykonawca DK61 w finansowych tarapatach. Grozi mu...
Ira, do twojej wiadomości: kontrakt został podpisany za rządów "pisiorskich", a skończyć miał się w połowie 2024. Wybór, ciekawe jakie kryterium, konsorcjum dwóch "firemek" od początku nie rokowało sukcesu. Swoją drogą, przeprawa o tak istotnym znaczeniu dla bezpieczeństwa kraju nie interesuje np. MON, obecnie rządzących, samorządów, itd. Wszyscy codziennie dojeżdżjący do pracy, właściciele firm itp. powinniśmy wystąpić z pozwem o odszkodowanie za czas spędzony w korkach, straty wypalanej Pb i ON, straty poniesione na zdrowiu, nerwach, psychice, zabite zwierzaki i nadmierny hałas w okolicznych miejscowościach (Jachranka, Skubianka, Izbica) ze względu na zwiększony ruch (zamknięty wjazd od Wieliszewa). Na końcu gdzie są obrońcy ekologii, jakoś nikt się nie przykleja do asfaltu.
DAREO
08:46, 2026-03-24
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz