Jak informuje Adam Bochacz z Towarzystwa Przyjaciół Legionowa, celem przedsięwzięcia jest zachęcenie młodzieży do poznawania historii swojego miasta, odkrywania rodzinnych korzeni oraz dokumentowania wspomnień osób, które były świadkami ważnych wydarzeń z przeszłości. Projekt ma nie tylko przybliżyć lokalne dziedzictwo, ale także rozwijać umiejętności badawcze, komunikacyjne i twórcze uczestników.
Pierwszym z konkursów jest „Archiwum historii mówionej”. Jego uczestnicy będą mieli za zadanie przeprowadzić rozmowę ze starszym mieszkańcem Legionowa i utrwalić jego wspomnienia. Tematem wywiadów mogą być między innymi lata szkolne, życie rodzinne, praca zawodowa, wydarzenia wojenne, okres PRL-u czy przemiany, jakie zachodziły w mieście na przestrzeni dziesięcioleci.
Prace konkursowe będzie można przygotować w formie nagrania audio, filmu, podcastu lub krótkiego materiału multimedialnego. Najważniejsze będzie jednak nie samo nagranie, lecz umiejętność wysłuchania rozmówcy i ocalenia od zapomnienia historii, które często nie zostały nigdzie wcześniej zapisane.
Warto zwrócić uwagę, że wiele cennych informacji o przeszłości miasta znajduje się właśnie w pamięci jego mieszkańców. Dzięki konkursowi młodzi ludzie będą mogli stać się kronikarzami lokalnej historii.
Drugi konkurs – „Z rodzinnej szuflady” – zachęca do odkrywania historii ukrytych w domowych archiwach. Inspiracją mogą być stare fotografie, listy, dokumenty, pamiątki rodzinne czy wspomnienia przekazywane z pokolenia na pokolenie.
Uczestnicy będą mogli przedstawić swoje odkrycia w formie pracy literackiej, filmu lub prezentacji multimedialnej. Ważnym elementem będzie pokazanie związku rodzinnych losów z historią Legionowa oraz ukazanie, jak wielkie wydarzenia historyczne wpływały na życie zwykłych mieszkańców.
Konkurs ma pokazać, że historia nie znajduje się wyłącznie w podręcznikach czy archiwach. Bardzo często zaczyna się we własnym domu – w opowieściach dziadków, pożółkłych fotografiach i pamiątkach przechowywanych przez wiele lat.
Trzecim elementem projektu będzie gra terenowa „Tajemnice dawnego Legionowa”, która pozwoli uczestnikom poznać historię miasta w aktywny i atrakcyjny sposób. Uczniowie będą rozwiązywać zagadki, wykonywać zadania oraz odkrywać miejsca związane z dziejami Legionowa.
Gra połączy edukację z zabawą, zachęcając młodzież do samodzielnego poznawania przestrzeni miasta i zwracania uwagi na miejsca, obok których często przechodzimy na co dzień, nie znając ich historii.
Projekt „Legionowo Story” ma również ważny wymiar społeczny. Jak zaznacza organizator, Towarzystwo Przyjaciół Legionowa, dzięki spotkaniom młodzieży ze starszymi mieszkańcami możliwe będzie budowanie więzi międzypokoleniowych oraz wzmacnianie poczucia lokalnej tożsamości.
Uczniowie nauczą się prowadzenia rozmów, pracy z materiałami źródłowymi i odpowiedzialnego dokumentowania historii, a jednocześnie poznają ludzi, którzy współtworzyli dzieje miasta.
- czytamy w materiale prasowym, przesłanym przez TPL.
Organizatorzy liczą, że efektem tego wyjątkowego projektu będą nie tylko wartościowe prace konkursowe, ale także powstanie zbioru wspomnień, fotografii i opowieści, które staną się cennym świadectwem historii Legionowa dla przyszłych pokoleń.
„Legionowo Story” to zaproszenie do wspólnej podróży przez historię miasta – od rodzinnych wspomnień i opowieści świadków historii po miejsca, które do dziś przechowują ślady przeszłości. To także okazja, by młodzi mieszkańcy odkryli, że historia jest bliżej, niż mogłoby się wydawać – często tuż za rogiem lub we własnym rodzinnym albumie.
- zaznaczają organizatorzy.
Portal Legio24.pl objął wydarzenie swoim patronatem. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na dedykowanej stronie internetowej - link TUTAJ.

Linia do Młocin ma kosztować ponad 400 tys. zł
To ten BEZPŁATNY autobus będzie kosztował podatników w Legionowie ponad 100 tys zł miesięcznie. Będzie okazja podnieść podatki.
Yoolca
22:42, 2026-06-20
Legionowo: Radni PiS chcą progów na Piłsudskiego
Progi to są potrzebne na Kwiatowej.
Stefcio
13:42, 2026-06-19
Z Legionowa nad morze. Pociąg Słoneczny od 27.06
szczególnie cenione są miejsca na piętrze ponieważ w podziwianiu krajobrazów nie przeszkadzają wówczas ekrany jakimi pekapiarniana betoniarnia hojnie obsrała linię Warszawa - 3miasto, aby tylko kasy jak najwięcej skręcić. Szczególnym barbarzyństwem było obsranie Ilawy, zaraz po wyjeździe w kierunku Gdyni. Odchodzi w prawo dwutorowa linia w kierunku Olsztyna, po czym teren zapada się gwałtownie, w dole zaś leżą ogródki działkowe i zatoczka Jeziora Iławskiego. Po co i dla kogo ustawiono akurat w tym miejscu ścianę z kontenerów??? Potem ta sama ściana uniemożliwia oglądanie pięknej panoramy miasta nad Małym Jeziorakiem. Czekam teraz aż jakiś pekapiarniany scoorvysyn zasra ekranami Pętlę Grybowską na Kryniczance oraz Przełęcz Sieniawską z widokiem na Tatry na Zakopiance. A może płacą im za to autokarowe firmy przewozowe aby pasażerowie PKP nie mieli atrakcyjniejszej podróży niż uczestnicy wycieczek do Włoch, Francji i Hiszpanii skazani na oglądanie tysięcy km ekranow przy autostradach?
Tomasz Janiszewski
10:49, 2026-06-19
Nowa linia kolejowa przez Serock w rządowym planie...
Prawda jest troche inna. Inwestycja jest bardzo kontrowersyjna. Niszczy gospodarstwa i środowisko naturalne. Samorządowcy przy stoliku ustalają co im się podoba bez żadnych konsultacji. Nie prawdą jest, że były jakieś konsultacje społeczne o czym poinformował mnie burmistrz miasta i gminy Serock. Nie prawda że stacje są w miejscach gdzie czytamy to w artykule. Stacje planowane są w miejscach gdzie nie ma żadnych uzasadnień społecznych i ekonomicznych.
Nasz Las i Nasza Wie
08:28, 2026-06-19
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz