Na zdjęciu Grzegorz Gruczek, prezes zarządu Przedsiębiorstwa Wodociągowo-Kanalizacyjnego „Legionowo” Sp. z o.o.. Fot. PWK Legionowo
Czy ze względu na globalne zagrożenia i niepewną sytuację geopolityczną w branży wodociągowej mówi się o bezpieczeństwie?
− Bezpieczeństwo jest aktualnie tematem numer 1 w naszej branży. W głównej mierze obszar ten sprowadza się do zabezpieczeń infrastruktury krytycznej, która – nie ukrywam – niemało kosztuje. Jednocześnie do inwestycji w tym zakresie obligują nas ustawy, którym podlegamy.
Europa Zachodnia coraz częściej zachwyca się naszymi drogami, stacjami paliw itd. Czy również w zakresie infrastruktury wodociągowej jesteśmy w europejskiej czołówce?
− Polska branża wodociągowo-kanalizacyjna na tle europejskich wygląda dobrze. Mieliśmy możliwość korzystania z szeregu unijnych programów dotacyjnych, które umieliśmy skutecznie pozyskać i mądrze wydać. Dlatego w mojej ocenie stan krajowej infrastruktury wodno-kanalizacyjnej, zarówno sieci, jak i stacji uzdatniania wody oraz oczyszczalni ścieków, plasuje nas w europejskiej czołówce. Możemy być dumni z tego, czego dokonaliśmy. Ostatnio gościłem delegację z Niemiec i wrażenie, jakie zrobiły na nich nasze obiekty i technologie, potwierdza tę opinię.
Na ile zatem ta wzorowa technologia jest przygotowana, by służyć w dłuższej perspektywie? Czy postęp technologiczny mimo wszystko narzuca systematyczne działania?
− Cały czas musimy się dokształcać i być otwarci na nowoczesność i gotowi do działania. Branża nie może sobie pozwolić, żeby spocząć na laurach. Bez przerwy trzeba modernizować infrastrukturę i inwestować w nowe technologie. Trzeba śledzić rynek, jeździć na targi, uczestniczyć w sympozjach, aby być na bieżąco z trendami, wyzwaniami i nowościami branżowymi. Warto też odwiedzać ośrodki we Francji, Austrii, Niemczech, aby czerpać wiedzę od liderów.
Przedsiębiorstwa wodociągowe są partnerami samorządów i działają na rzecz mieszkańców gmin, miast, a jednocześnie prowadzą działalność gospodarczą, która musi się spinać. Jak znaleźć złoty środek między oczekiwaniami niskich stawek a celami biznesowymi?
− Ostatnio brałem udział w ciekawej konferencji dotyczącej benchmarkingu. Były tam przedstawione stawki za wodę i ścieki, jakie oferują małe, średnie i duże firmy. Padło tam m.in. celne stwierdzenie prelegenta, znanego w naszym środowisku prezesa firmy wodociągowej, że małe firmy powinny dążyć do konsolidacji z większymi podmiotami, ponieważ działając samodzielnie, nie są w stanie zaproponować mieszkańcom korzystnych taryf. Na podstawie danych stwierdził, że firmy z obrotem do 5 mln euro, przy potężnych kosztach zarządu związanych z działalnością Spółki, generują bardzo wysokie stawki taryfowe za wodę i jeszcze wyższe za ścieki. Stawki te są często przez Gminę ukrywane przez zarządy Gmin poprzez dopłaty do wody i kanalizacji, dodatkowo Spółki te są często nieopodatkowane podatkiem od nieruchomości. Stawki w średnich i dużych spółkach są społecznie akceptowalne pomimo, że ponoszą wszelkie wyżej wymienione obciążenia, których nie ponoszą małe podmioty. W naszym przypadku trwają rozmowy dotyczące konsolidacji z sąsiednimi Gminami – ekonomia prędzej czy później wymusi ten proces, więc lepiej być do tego przygotowanym pod względem formalnym.
Czy w tym kontekście bliskość aglomeracji warszawskiej nie jest dla państwa zagrożeniem?
− Dla mnie lokalizacja jest plusem. Jestem w bardzo dobrych relacjach z warszawskimi wodociągami. Zawsze mogę liczyć na dobrą współpracę z moimi kolegami i wiem, że korzyści ze wspólnych działań mogą być obopólne.
Wodociągi to nie tylko biznes, ale też szereg działań prospołecznych. Wiem, że nie przechodzi pan obojętne wobec tej sfery?
− Zgadza się. Cały czas angażujemy się w edukację oraz różne projekty służące lokalnej społeczności, co obu stronom wychodzi na dobre. Ostatnio zostaliśmy nawet docenieni nagrodą za działalność w sferze pozabiznesowej. Dobry menedżer powinien lubić to, co robi, znać się na tym, a zarazem chcieć się uczyć. Jednak zawodowe kompetencje nie mogą być oderwane od otoczenia, a więc ludzi, którzy tworzą lokalną wspólnotę i zależą od naszych usług.
Jakie mają państwo plany na 2026 r.?
− Ze względów bezpieczeństwa będziemy budować zastępczą stację uzdatniania. Planujemy też wykonanie przepięć we współpracy z wodociągami warszawskimi, aby być przygotowanym na różne ewentualności. Dywersyfikujemy również miejsca stacjonowania i przechowywania sprzętu oraz danych, czemu ma służyć kolejna zakupiona przez nas siedziba. Cały czas szkolimy się, żeby optymalnie dostosowywać infrastrukturę krytyczną do skali i rodzaju potencjalnych zagrożeń, żeby ci, którzy korzystają z naszych usług, czuli się bezpiecznie.
Rozmawiał Mariusz Gryżewski
[przedruk wywiadu Prezesa Zarządu PWK „Legionowo” Grzegorza Gruczka w magazynie „Rynek Inwestycji” Nr (38) 2026]
Wybudują luksusowy hotel. Starosta wydał decyzję
Dlaczego prywatna plaza? Czy Starosta ma udzialy?
Pietrek
17:54, 2026-05-14
Policja rozbiła szajkę złodziei samochodów
A kiedy wyjdą na wolność i będą kradli dalej?
Yoolca
21:03, 2026-05-13
Pociągi dalej będą blokować wyjazd z ul. Smereka
Kiedy tunel Krasińskiego - Kolejowa?
Wandzia
18:48, 2026-05-13
Legionowo: Radni zgodzili się na nowy blok. Czterdzie..
jak oni wszyscy z tamtąd wyjadą, szkoda zieleni, tyle drzew padnie, co za kraj, przepłacone to wszystko aby tylko deweloper się najadł, niech się w końcu udławi..., za te drzewa...h....j
Pola
10:01, 2026-05-13
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz