Wiadomości

Zamknij
WIADOMOŚCI

Serock: Sprawa zamrożonych kotów na wokandzie

10:55, 18.08.2014 Aktualizacja: 15:23, 17.10.2025
Skomentuj Serock: Sprawa zamrożonych kotów na wokandzie

Już 9 miesięcy trwa sprawa związana z odnalezieniem 67 kociąt w zamrażarce w jednym z domów w Jadwisinie (gmina Serock). Są wyniki sekcji zwłok zwierząt. Na ich podstawie prokurator skierował akt oskarżenia przeciwko właścicielce kotów. 

Fot. Straż dla zwierząt

29 października 2013 roku do jednego z wynajętych domów jednorodzinnych w Jadwisinie, w asyście policji weszła Straż dla zwierząt oraz wolontariusze. Na piętrze domu przy ulicy Malinowej służby zastały nielegalną hodowlę kotów. Po otwarciu drzwi policjantów przywitało około 70 zwierząt (wśród nich było tylko 17 zdrowych). Największy szok wywołał jednak fakt odnalezienia w kącie jednego z pomieszczeń zamkniętej na kłódkę zamrażarki i jej zawartości - 67 zamrożonych kociąt.

Fot. Straż dla Zwierząt

Zebrali dowody

Żywe zwierzęta podczas interwencji zostały zabrane właścicielce Magdalenie K. przez Straż dla Zwierząt, a sprawą martwych kotów zajęły się organy ścigania. Po zebraniu materiałów dowodowych, komisariat policji w Serocku przekazał sprawę legionowskiej prokuraturze. Właścicielka była podejrzana o czyn z art. 35 ust. 1 i ust. 1a Ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 roku o ochronie zwierząt traktujący o zabijaniu i znęcaniu się nad zwierzętami. Zamrożone koty zostały przekazane biegłemu, radnemu powiatowemu oraz weterynarzowi z Wieliszewa, Mirosławowi Kado.

Badania podejrzanej

Prokuratura zleciła również badania psychiatryczne podejrzanej. Jak informowała Zastępca Prokuratora Rejonowego w  Legionowie, Katarzyna Rynkiewicz-Smela, w toku postępowania zaistniała wątpliwość co do poczytalności Magdaleny K. Dwoje biegłych lekarzy psychiatrów miało wypowiedzieć się na temat stanu zdrowia właścicielki zwierząt. O wynikach badań prokuratura nie może jednak informować opinii publicznej.

Wyniki sekcji

Po prawie 10 miesiącach prokurator uzyskał wyniki sekcji zamrożonych zwierząt. Biegły stwierdził, że część z tych kotów była wychudzona, co mogłoby świadczyć o tym, że były źle traktowane. Część zwierząt była chora. Na podstawie wyników sekcji, 30 czerwca prokurator skierowała akt oskarżenia przeciwko Magdalenie K.

Postępowanie administracyjne

Ponieważ to szokujące znalezisko miało miejsce na terenie gminy Serock, sprawą interesuje się również Urząd Miasta i Gminy w Serocku. Wprawdzie właścicielka nie była mieszkanką gminy, a Warszawy i jedynie wynajmowała piętro domu w Jadwisinie, ale to na urzędników serockich spadły kłopoty związane z postępowaniem administracyjnym i wydaniem decyzji o odebraniu żywych zwierząt. Nie wiadomo też, kto zwróci koszty utrzymania kotów przejętych przez Straż dla zwierząt (są dowodem w sprawie) i co z nimi się stanie po zakończeniu postępowania sądowego.

Po co trzymała w zamrażarce?

Do tej pory nie wiadomo, dlaczego właścicielka trzymała martwe zwierzęta w zamrażarce i z jakiego powodu niektóre z nich miały ponacinane karki. Podejrzana, w toku czynności przygotowawczych nie odpowiedziała prokuratorowi na najważniejsze pytania i podkreślała swoją miłość do zwierząt oraz fakt, że jest wieloletnim hodowcą. Nijak ma się to jednak do znaleziska - młode zwierzęta były pozawijane w foliowe worki i wrzucone do zamrażarki.Dla wolontariuszy oczywiste jest to, że Magdalena K. w przyszłości powinna mieć zakaz posiadania zwierząt. Być może w czasie procesu padną wyjaśnienia, czy działania właścicielki zwierząt były spowodowane chęcią wyhodowania kota o bursztynowej maści i z jakiego powodu nie pozbyła się martwych kotów, tylko trzymała je w zamrażarce. Jak informuje prokuratura, do tej pory motywy działania Magdy K. nie są znane.

Fot. Straż dla Zwierząt

Wszyscy zainteresowani, którzy chcą pomóc zwierzętom odebranym z "pseudohodowli" z Jadwisina, proszeni są o kontakt ze Strażą dla Zwierząt.O sprawie kotów z Jadwisina pisaliśmy także w tej wiadomości./iw, fot. Straż dla Zwierząt/
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Jabłonna: Czy ścieki wybiją na ulice? PWK grozi...

Wiemy jaki poważny jest problem ze ściekami w gminie Jabłonna i zadłużenie spółki gminnej EKO-JABŁONNA. A mianowicie dzisiaj odbyła się Nadzwyczajna Sesja Rady Gminy Jabłonna podczas której nic nie omówioneo tego ważnego problemu. Oglądałem to na żywo... cała sesja tylko opierała się na przeznaczeniu terenów gminy za obwodnicą osiedla Przylesie na zabudowę patodeweloperską!!! Panie Wójcie i Państwo Radni Jabłonny, zacznijcie dbać o NASZE mieszkańców interesy! Weźcie w końcu się za patologię która jest w EKO spółce. Nie chcę płacić już tyle za ścieki, które jak wiemy nie wiadomo gdzie idą, może na pałace dla Pana prezesa EKO?

Mieszkanie z Rajskie

20:43, 2026-06-29

Jabłonna: Czy ścieki wybiją na ulice? PWK grozi...

Jabłonna nie ma umowy bo jej nie podpisała i nie płaci PWK za bezumowny zrzut ścieków od stycznia. Nie ma Jabłonna żadnych praw w stosunku do PWK bo nie ma umowy. Natomiast PWK nie ma żadnych obowiązków względem Jabłonny bo nie ma umowy i dodatkowo jeszcze nie płacą za zrzut ścieków do PWK. Kto do tego dopuścił. Od nas mieszkańców gminy Jabłonna PREZES TURKOT POBRAŁ nasze pieniądze za ścieki i zamiast wpłacać małą część do PWK to ich nie wpłacił bo pewnie przejedli te nasze pieniądze i żyją teraz jak paniska za cudze. Teraz my mieszkańcy będziemy odcięci bez żadnych konsekwencji bo nie ma umowy. Panie Turkot, gdzie Pan jest?

Andrzej

09:27, 2026-06-29

Jabłonna: Czy ścieki wybiją na ulice? PWK grozi...

Jakim prawem dopuszczono do takiego zadłużenia?Już przy 10tys powinni zamknąć zasuwę .Za to prezes pwk powinien odpowiedzieć.

Roman

23:17, 2026-06-28

Jabłonna: Czy ścieki wybiją na ulice? PWK grozi...

Panie Prezesie Turkot, gdzie są nasze pieniądze??? Tyle pieniędzy płacimy w gminie za ścieki, gdzie one są, gdzie Pan je schował, żeby nie odprowadzać naszej kasy przez rurę legionowską do CZAJKI???

Darek

18:24, 2026-06-28

0%