We wtorek na dwa miesiące zamkną skrzyżowanie z ul. Nowodworską w Michałowie-Reginowie. Fot. Paweł Kownacki
Jak ustaliła nasza redakcja, ruch w godzinach porannego szczytu będzie odbywał się jeszcze na dotychczasowych zasadach. Nowa organizacja zostanie wprowadzona przed południem.
Jak poinformowała rzecznik prasowa warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Małgorzata Tarnowska, od wtorku czasowo "zniknie" skrzyżowanie DK61 z ul. Nowodworską.
– We wtorek, 30 czerwca, zmienimy organizację ruchu na skrzyżowaniu DK61 z drogą wojewódzką nr 632, ulicą Nowodworską w Michałowie-Reginowie. Zamknięty zostanie wjazd i wyjazd z ulicy Nowodworskiej na DK61
– przekazała Małgorzata Tarnowska.
Jednocześnie ruch na drodze krajowej zostanie utrzymany w obu kierunkach.

Dodatkowo kierowcy poruszający się DK61 zostaną skierowani na około dwukilometrowy odcinek nowej jezdni pomiędzy ul. Nowodworską w Michałowie-Reginowie a skrzyżowaniem z ul. Długą w Wieliszewie. Ruch będzie odbywał się po niej w obu kierunkach, po jednym pasie ruchu. Na tym odcinku obowiązywać będzie ograniczenie prędkości do 50 km/h.
::news{"type":"see-also","item":"149348"}
– Dla pojazdów powyżej 3,5 tony wprowadzimy objazd do miejscowości Łajski przez DK61 i DK62
– poinformowała rzeczniczka warszawskiego oddziału GDDKiA.
Kierowcy samochodów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony mogą mogą skorzystać ze skrótu prowadzącego ul. Polną w Michałowie-Reginowie, w rejonie firmy Chemko. Jednak jak przestrzega w mediach społecznościowych wójt gminy Wieliszew Paweł Kownacki, na tej trasie obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h, a kierowcy muszą liczyć się ze wzmożonymi kontrolami policji.

Jak wyjaśnia GDDKiA, zamknięcie skrzyżowania umożliwi wykonawcy budowę nowego skrzyżowania drogi krajowej nr 61 z drogą wojewódzką nr 632 oraz rozpoczęcie prac na nowej jezdni DK61 w kierunku Legionowa. Utrudnienia mają potrwać około dwóch miesięcy.
Przebudowa drogi krajowej nr 61 pomiędzy Legionowem a Zegrzem Południowym to największa inwestycja drogowa realizowana obecnie w powiecie legionowskim. Odpowiada za nią konsorcjum firm: Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego oraz TORPOL.
Umowę w formule „projektuj i buduj” podpisano w grudniu 2020 roku. Jej wartość wynosiła początkowo blisko 195 mln zł, jednak w związku z wydłużeniem czasu realizacji – wynikającym z przyczyn niezależnych od wykonawcy – wartość całego kontraktu wzrosła do około 266,3 mln zł.
Inwestycja obejmuje rozbudowę około 4,5-kilometrowego odcinka trasy do układu dwujezdniowego (2x2), przebudowę skrzyżowań, budowę dróg serwisowych oraz nowoczesnej infrastruktury dla pieszych i rowerzystów.
Według drogowców udostępnienie kierowcom całej trasy pomiędzy Legionowem a Zegrzem Południowym ma nastąpić w grudniu 2026 roku.
Pierwotnie zakończenie wszystkich prac planowano na połowę 2024 roku.
Jabłonna: Czy ścieki wybiją na ulice? PWK grozi...
Jabłonna nie ma umowy bo jej nie podpisała i nie płaci PWK za bezumowny zrzut ścieków od stycznia. Nie ma Jabłonna żadnych praw w stosunku do PWK bo nie ma umowy. Natomiast PWK nie ma żadnych obowiązków względem Jabłonny bo nie ma umowy i dodatkowo jeszcze nie płacą za zrzut ścieków do PWK. Kto do tego dopuścił. Od nas mieszkańców gminy Jabłonna PREZES TURKOT POBRAŁ nasze pieniądze za ścieki i zamiast wpłacać małą część do PWK to ich nie wpłacił bo pewnie przejedli te nasze pieniądze i żyją teraz jak paniska za cudze. Teraz my mieszkańcy będziemy odcięci bez żadnych konsekwencji bo nie ma umowy. Panie Turkot, gdzie Pan jest?
Andrzej
09:27, 2026-06-29
Jabłonna: Czy ścieki wybiją na ulice? PWK grozi...
Jakim prawem dopuszczono do takiego zadłużenia?Już przy 10tys powinni zamknąć zasuwę .Za to prezes pwk powinien odpowiedzieć.
Roman
23:17, 2026-06-28
Jabłonna: Czy ścieki wybiją na ulice? PWK grozi...
Panie Prezesie Turkot, gdzie są nasze pieniądze??? Tyle pieniędzy płacimy w gminie za ścieki, gdzie one są, gdzie Pan je schował, żeby nie odprowadzać naszej kasy przez rurę legionowską do CZAJKI???
Darek
18:24, 2026-06-28
Strażacy gasili pożar lasu przy Jeziorku Leśniczówka
Podpalaczami mogli być dwaj nastolatkowie na rowerach. Proponuję przejrzeć monitoring w okolicach lasu w tamtym czasie.
Spacerowicz
11:13, 2026-06-28
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz