W piątek (20.02) w godzinach przedpołudniowych przed jednym z bloków przy ul. Siwińskiego w Legionowie miała miejsce poważna akcja policji. Mężczyzna, z którym funkcjonariusze chcieli wykonać czynności zabarykadował się w jednym z mieszkań i nie chciał nikogo wpuścić do środka. Istniała uzasadniona obawa, że mężczyzna skoczy z okna. Na miejscu pojawili się więc strażacy, którzy rozstawili poduszkę powietrzną, aby zamortyzować ewentualny upadek.
Około godz. 9:00 legionowscy policjanci udali się do jednego z mieszkań w bloku przy ul. Siwińskiego w Legionowie. Chcieli wykonać czynności operacyjne z zamieszkującym tam mężczyzną w związku z awanturą domową. Mężczyzna wcześniej pokłócił się z zamieszkującą z nim kobietą, której kazał opuścić lokal i nie chciał wpuścić do środka. Kobieta zadzwoniłą na policję i poprosiła funkcjonariuszy o pomoc. Kiedy Ci zjawili się na miejscu mężczyzna oświadczył, że ich nie wpuści, a jak ktoś wejdzie do mieszkania to zrobi tej osobie krzywdę. Policjanci bali się też, że mężczyzna może chcieć skoczyć z okna. Na miejsce wezwano więc posiłki: karetkę pogotowia, pogotowie gazowe oraz trzy zastępy straży pożarnej, która zabezpieczała teren akcji, między innymi rozstawiając poduszkę powietrzną pod oknami mieszkania mężczyzny.
Na miejscu był również policyjny negocjator. Niestety nie udało mu się przekonać mężczyzny do otworzenia drzwi. W związku z tym została podjęta decyzja o ich wyważeniu. Stało się to około godz. 10:45. Kiedy strażacy i policjanci weszli do mieszkania okazało się, że mężczyzna zasnął. Został więc obudzony i przebadany przez lekarzy, którzy zabrali go na badania do szpitala Bródnowskiego.
Policja będzie prowadziła dalsze czynności operacyjne w tej sprawie wyjaśniając jej przebieg i motywy.
/red/
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Legionowo: Prezydent tłumaczy się z nieodśnieżony...
Mieszkam bardzo długo w Legionowie i nie jedną prawdziwą zimę przeszłam. Tak tragicznie jeszcze nigdy nie było. To się w głowie nie mieści. Gdzie była SM i dlaczego nie wystawiała mandatów za nie odśnieżone chodniki. To zakrawa na skandal. 😡
NIKA131313
22:02, 2026-01-24
Wieliszew zaprasza przedsiębiorców na noworoczne...
Ciekawe co na to Paulina jak się zachowuje Wojtek. Wojtek nie szanuje pracowników. Cwaniakuje i szasta kasą na lewo i prawo. Nie płaci pracownikom na czas. A nadgodziny są liczone jako zwykłe godziny pracy. A jak Wojciech ma zły dzień to krzyczy na pracowników przy klientach. Co więcej, każdy klient i pracownik jest traktowany przez niego jak potencjalny złodziej. Tragedia. Trzymaj się Paulina.
Wanda
09:13, 2026-01-24
Wieliszew łączy siły z lokalnym biznesem. Pierwsz...
Ciekawe co na to Paulina jak się zachowuje Wojtek. Wojtek nie szanuje pracowników. Cwaniakuje i szasta kasą na lewo i prawo. Nie płaci pracownikom na czas. A nadgodziny są liczone jako zwykłe godziny pracy. A jak Wojciech ma zły dzień to krzyczy na pracowników przy klientach. Co więcej, każdy klient i pracownik jest traktowany przez niego jak potencjalny złodziej. Tragedia. Trzymaj się Paulina. Współczujemy.
Wandzia
09:10, 2026-01-24
Orange dalej nie może sprzedać budynku poczty...
Jak by nie było tych ograniczeń, to pewno błyskiem by ktoś to kupił za 5-6 mln PLN. Ale z tymi ograniczeniami to nie wiadomo po co to kupować?
Yoolca
08:35, 2026-01-24