O tym się mówi

Zamknij
WIADOMOŚCI

Unia bierze się za Temu, Shein i AliExpress. Koniec tanich przesyłek?

Źródło: Business Insider Polska 10:28, 30.06.2026 Aktualizacja: 13:39, 30.06.2026
Skomentuj Unia bierze się za Temu, Shein i AliExpress. Koniec tanich przesyłek? Obraz autorstwa Drazen Zigic na Magnific

Miliony Polaków regularnie zamawiają produkty na platformach takich jak Temu, AliExpress czy Shein. Od 1 lipca wchodzą jednak unijne zmiany, które wpłyną na ceny części przesyłek z Chin. Nowe przepisy dotyczą ceł i dodatkowych opłat, choć eksperci zwracają uwagę, że azjatyckie platformy od lat przygotowują się na taki scenariusz.

Od środy, 1 lipca, w Unii Europejskiej zaczynają obowiązywać nowe zasady dotyczące przesyłek sprowadzanych spoza wspólnoty. Zmiany dotyczą przede wszystkim zakupów realizowanych za pośrednictwem popularnych platform internetowych z Chin, takich jak Temu, AliExpress czy Shein.

Jak informuje Business Insider Polska, nowe regulacje oznaczają likwidację dotychczasowych preferencji celnych dla części przesyłek o wartości do 150 euro. Według przytaczanych danych nawet 91 proc. takich paczek trafiających do Unii Europejskiej pochodzi właśnie z Chin.

Dodatkowe opłaty za zamówienia

Jak opisuje Business Insider Polska, od 1 lipca wprowadzona zostaje stała opłata w wysokości 3 euro (na 30 czerwca około 13 zł) od każdej kategorii towaru wykazanej w zgłoszeniu celnym. 

Przykładowo, zamówienie obejmujące odzież z różnych kategorii może zostać objęte wielokrotną opłatą. Według wyliczeń przedstawionych przez portal, przy części zamówień dodatkowe koszty mogą wynieść nawet kilkadziesiąt złotych.

Business Insider Polska zwraca również uwagę, że w listopadzie planowane jest wprowadzenie kolejnej unijnej opłaty związanej z kontrolą przesyłek, której wysokość nie została jeszcze ostatecznie określona.

Platformy z Chin przygotowywały się od lat

Zmiany nie muszą jednak oznaczać natychmiastowego i znaczącego wzrostu cen wszystkich produktów sprowadzanych z Azji. Jak wynika z rozmów przeprowadzonych przez Business Insider Polska z przedstawicielami branży e-commerce, część platform od lat rozwija centra logistyczne i magazyny na terenie Unii Europejskiej.

Na takie rozwiązania zwracał uwagę w rozmowie z Business Insider Polska rzecznik Allegro Marcin Gruszka, wskazując, że firmy spoza Europy mogą dostosowywać swoje modele działania, korzystając z europejskich centrów dystrybucyjnych.

Unia chce wyrównać zasady konkurencji

Nowe przepisy mają przyczynić się do wyrównania warunków konkurencji pomiędzy firmami działającymi na rynku unijnym a przedsiębiorstwami spoza wspólnoty.

Jednocześnie unijne instytucje wskazują również na kwestie związane z kontrolą produktów, bezpieczeństwem konsumentów oraz rosnącą liczbą odpadów generowanych przez tanie towary sprowadzane spoza Europy.

Na to, jak duży wpływ nowe przepisy będą miały na ceny zakupów realizowanych przez Polaków na platformach z Chin, odpowiedź przyniosą najbliższe miesiące.

(Źródło: Business Insider Polska)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Legionowo: Autobus do Metra Młociny. Znamy trasę

Naprawdę? 12 kursów, czyli w szczycie raz na godzinę a poza szczytem co 2 godziny. Dla kogo taki rozkład? No i weekend lepiej siedzieć w domu, bo żaden kurs nie pojedzie w niedzielę. Przynajmniej takie są oczekiwania urzędu miasta w ogłoszeniu przetargowym.

Jacek

10:28, 2026-06-30

Jabłonna: Czy ścieki wybiją na ulice? PWK grozi...

Wczoraj odbyła się NADZWYCZAJNA SESJA RADY GMINY. Zgadnijcie czym się zajmowali ? Działeczkami i deweloperami jak im pomóc. „ZAPOMNIELI” o ŚCIEKACH I BRAKU ZAPŁATY. Zapomnieli o nas MIESZKAŃCACH. My nie zapomnimy wam tego będziemy PAMIĘTAĆ.

Mieszkaniec

04:18, 2026-06-30

Jabłonna: Czy ścieki wybiją na ulice? PWK grozi...

Wiemy jaki poważny jest problem ze ściekami w gminie Jabłonna i zadłużenie spółki gminnej EKO-JABŁONNA. A mianowicie dzisiaj odbyła się Nadzwyczajna Sesja Rady Gminy Jabłonna podczas której nic nie omówioneo tego ważnego problemu. Oglądałem to na żywo... cała sesja tylko opierała się na przeznaczeniu terenów gminy za obwodnicą osiedla Przylesie na zabudowę patodeweloperską!!! Panie Wójcie i Państwo Radni Jabłonny, zacznijcie dbać o NASZE mieszkańców interesy! Weźcie w końcu się za patologię która jest w EKO spółce. Nie chcę płacić już tyle za ścieki, które jak wiemy nie wiadomo gdzie idą, może na pałace dla Pana prezesa EKO?

Mieszkanie z Rajskie

20:43, 2026-06-29

Jabłonna: Czy ścieki wybiją na ulice? PWK grozi...

Jabłonna nie ma umowy bo jej nie podpisała i nie płaci PWK za bezumowny zrzut ścieków od stycznia. Nie ma Jabłonna żadnych praw w stosunku do PWK bo nie ma umowy. Natomiast PWK nie ma żadnych obowiązków względem Jabłonny bo nie ma umowy i dodatkowo jeszcze nie płacą za zrzut ścieków do PWK. Kto do tego dopuścił. Od nas mieszkańców gminy Jabłonna PREZES TURKOT POBRAŁ nasze pieniądze za ścieki i zamiast wpłacać małą część do PWK to ich nie wpłacił bo pewnie przejedli te nasze pieniądze i żyją teraz jak paniska za cudze. Teraz my mieszkańcy będziemy odcięci bez żadnych konsekwencji bo nie ma umowy. Panie Turkot, gdzie Pan jest?

Andrzej

09:27, 2026-06-29

0%