O tym, że warto jeść mazowieckie jabłka przekonuje marszałek Adam Struzik.
Gorąco zachęcam do kupowania i jedzenia mazowieckich jabłek, oczywiście nie tylko w światowy dzień jabłka, ale na co dzień. W ten sposób wspieramy nie tylko nasze zdrowie, ale i liczne mazowieckie sady. A warto pamiętać, że co drugie polskie jabłko pochodzi z Mazowsza. Pionierem w tej dziedzinie są gminy z powiatów grójeckiego i wareckiego.
- zachęca Marszałek Adam Struzik.
Średnio ponad 45 proc. produkcji jabłek w kraju pochodzi z zagłębia grójecko-wareckiego, nazywanego „największym sadem Europy”. Gminy o największej koncentracji upraw to: Błędów, Belsk Duży, Grójec i Warka. Jak mówią smakosze – to właśnie z tego rejonu jabłka są najlepsze, odpowiednio wybarwione o jędrnym miąższu. To dzięki szczególnemu mikroklimatowi i staraniom wielopokoleniowych rodzin sadowników jabłka z Mazowsza są tak doskonałe. Najbardziej znane i doceniane odmiany to m.in. Gala, Jonagold, Golden Delicious, Red Jonaprince oraz Ligol. I jest na nie największe zapotrzebowanie.
Mamy najlepsze owoce na świecie. Nigdzie indziej nie są one tak pachnące i smaczne, a co najważniejsze pełne wartości odżywczych
– przekonuje Leszek Przybytniak, urodzony w Grójcu radny województwa mazowieckiego, przewodniczący sejmikowej Komisji Rolnictwa i Terenów Wiejskich oraz producent rolny.
To aromaty z naszych jabłek wykorzystywane przy produkcji artykułów spożywczych czy kosmetyków są najbardziej cenione i jest na nie największe zapotrzebowanie
– podkreśla radny Leszek Przybytniak.
Znakomicie smakują, ale mają też wiele wartości odżywczych. Dietetycy zalecają jedzenie przynajmniej dwóch jabłek dziennie – rano dla urody, wieczorem dla zdrowia. Jabłka to źródło witaminy C, witamin z grupy B, minerałów i błonnika roślinnego. Są niskokaloryczne (jedynie około 50 kcal w 100 g), korzystnie wpływają na trawienie, oczyszczają organizm z toksyn, wspomagają pracę mózgu i pomagają regulować poziom cukru we krwi.
Zupełnie wyjątkowe na Mazowszu jest jabłko marki „Amela” – produkowane zgodnie z innowacyjnym programem „zero pozostałości pestycydów” w ramach Klastra „Polska Natura” w gminie Błędów (pow. grójecki).
Smaczny owoc doczekał się własnego szlaku. Warecki Szlak Jabłkowy liczy 70 km i wiedzie przez Warkę – jedno z najstarszych miast na Mazowszu oraz Jasieniec, Belsk Duży i Błędów. Założyła go grupa lokalnych społeczników pod skrzydłami Stowarzyszenia W.A.R.K.A.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wszczął awanturę w ratuszu. Może trafić za kraty
Jeśli trafi w sądzie na tego ch... sędziego Woźniaka to pewnie pójdzie na kilka miesięcy do paki
Mokuś Lolo
18:42, 2026-01-27
Legionowo: Mężczyzna głaskał dzika. Służby apelują...
W sumie facet ma rację, skoro nie może liczyć na służby miejskie nie pozostaje nic innego jak zapoznać się z dzikami jak ze stałymi sąsiadami.
Adams
01:00, 2026-01-25
Legionowo: Prezydent tłumaczy się z nieodśnieżony...
Mieszkam bardzo długo w Legionowie i nie jedną prawdziwą zimę przeszłam. Tak tragicznie jeszcze nigdy nie było. To się w głowie nie mieści. Gdzie była SM i dlaczego nie wystawiała mandatów za nie odśnieżone chodniki. To zakrawa na skandal. 😡
NIKA131313
22:02, 2026-01-24
Wieliszew zaprasza przedsiębiorców na noworoczne...
Ciekawe co na to Paulina jak się zachowuje Wojtek. Wojtek nie szanuje pracowników. Cwaniakuje i szasta kasą na lewo i prawo. Nie płaci pracownikom na czas. A nadgodziny są liczone jako zwykłe godziny pracy. A jak Wojciech ma zły dzień to krzyczy na pracowników przy klientach. Co więcej, każdy klient i pracownik jest traktowany przez niego jak potencjalny złodziej. Tragedia. Trzymaj się Paulina.
Wanda
09:13, 2026-01-24