Jak informuje MZDW, w okresie prac remontowych planuje się utrzymanie tylko jednego kierunku ruchu - w stronę południową (od zapory w Dębem w kierunku Legionowa). Kierowcy jadący na północ będą musieli korzystać z objazdów - przez Zegrze i Jachrankę. Przy takim rozwiązaniu dla przykładu uczniowie z Komornicy, czy Wieliszewa, aby dostać się do szkoły w Komornicy, będą musieli pojechać objazdem przez Michałów-Reginów, a dalej przez Zegrze i Jachrankę. Dla niektórych uczniów dojście pieszo do szkoły może okazać się szybsze niż objazd. - Takie rozwiązanie jest dla nas nie do przyjęcia. Staramy się, aby inwestor zmodyfikował proponowaną czasową organizację ruchu - przekazał w rozmowie z dziennikarzem portalu Legio24.pl wójt Wieliszewa, Paweł Kownacki.
Według rzecznik prasowej MZDW, Moniki Burdon planowane utrzymanie ruchu tylko w kierunku południowym "powinno znacznie ograniczyć powstawanie zatorów na odcinku remontowanych dróg wojewódzkich." - Używam słowa planowane, ponieważ projekt organizacji ruchu musi zostać zatwierdzony przez organ zarządzający ruchem na drogach wojewódzkich - dodała rzeczniczka.
MZDW przewiduje, że czasowa organizacja ruchu na DW632, na remontowanym odcinku od zapory w Dębem do ronda w Poniatowie zostanie wprowadzona 18 sierpnia. Prace w terenie powinny zakończyć się 30 listopada. Ostateczny termin rozpoczęcia i zakończenia realizacji tej inwestycji zostanie podany w momencie zatwierdzenia przez organ zarządzający ruchem na drogach wojewódzkich czasowej organizacji ruchu.
[ZT]139622[/ZT]
Zakres robót obejmuje wymianę nawierzchni jezdni, wykonanie remontów wgłębnych z podbudową, uzupełnienie nawierzchni poboczy oraz odtworzenie oznakowania poziomego. Planowany remont to przywrócenie stanu drogi do pierwotnego.
- czytamy w informacji przesłanej przez rzecznik prasową MZDW.
Jednocześnie cały czas prowadzone będą roboty związane z remontem przepustu w Komornicy, które rozpoczęły się kilka tygodni temu. W momencie, gdy DW632 stanie się drogą jednokierunkową, ruch wahadłowy zostanie zlikwidowany. Ta inwestycja prawdopodobnie również zakończy się w listopadzie.
[ZT]139246[/ZT]
Jak zaznacza Monika Burdon, budowa ścieżki rowerowej wymaga opracowania dokumentacji projektowej, a także nabycia gruntów pod poszerzenie pasa drogowego. Zadanie tego typu, jak twierdzi MZDW nie jest możliwe do realizacji w trakcie planowanego teraz remontu.
Są jednak dobre wiadomości - z informacji, do których dotarliśmy wynika, że drogę dla rowerów na wspomnianym odcinku planuje wybudować gmina.
Gołym okiem widać, że inwestycje na DW632 nie zostały odpowiednio skoordynowane z rozbudową Drogi Krajowej nr 61 od Legionowa do Zegrza Południowego (gmina Nieporęt), co potęguje korki w regionie. Dlaczego tak się stało?
Jak tłumaczą urzędnicy z MZDW, remont DW632 na odcinku od zapory w Dębem do ronda w Poniatowie został zaplanowany w terminie dopasowanym do pierwotnego planu rozbudowy DK61. Założenie było takie, aby terminy realizacji tych inwestycji nie pokrywały się. Miało to zminimalizować utrudnienia dla kierowców.
Niestety z uwagi na opóźnienia w realizacji rozbudowy węzła drogi krajowej nr 61 z drogą wojewódzką nr 631, jak również terminów określonych wcześniej przez MZDW dla ww. zadań, zadania realizowane będą częściowo w tym samym terminie.
- poinformowała rzecznik prasowa MZDW.
Przypomnijmy, że przebudowa DK61 miała zakończyć się w 2024 roku, ale ostatecznie ma przedłużyć się do końca 2026 roku.
[ZT]138869[/ZT]
[ZT]139044[/ZT]
K;-)09:03, 27.07.2025
Banda idiotów. Żeby robić dwa remonty w tym samym czasie. Wg waszego durnego polskiego rozumowania s Serocka do Legionowa można przecież i dojechać przez Gdańsk
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śmiertelny wypadek na DW632. Droga jest zamknięta
Samobójstwo, nie inaczej.
Lemagrag
13:24, 2026-02-02
Oczyszczalnia ścieków w Łasze? Mieszkańcy mają obawy
Fajnie tak wywozić swoje ścieki do innej gminy, bo nikt nie chce mieć oczyszczalni koło domu. To takie polskie ...
Yoolca
08:09, 2026-02-02
Oczyszczalnia ścieków w Łasze? Mieszkańcy mają obawy
Zasadniczymi problemami sa: - fakt iz Warszawa nie wywizuje sie z obowiazkow wymaganych dla ochrony jednego ze zrodel wody pitnej dla Warszawy poprzez niedofinansowanie oczyszcalni Debe - nowopowstajace bloki nie sa wpiete w system oczyszczalni Debem i chyba nie ma takich planow, zatem gdzie beda odprowadzac nieczystosci plynne ? - Łacha to dla urzedu miejskiego maly elektorat ‘ciemnego ludu’, na utrate ktorego moga sobie pozwolic. Jest po drugiej stronie wielkiej wody. Jednoczesnie deweloperom cos tam sie obiecalo, przerzucenie rury i puszczenie problemu na drugi brzeg to bardzo kuszacy kierunek, bedzie cisnienie zeby to pchac na sile. Nie wazne czy to obszar Natura 2000, czy depresja i bagna, czy spelnia wytyczne Moś. Z bakeriami w wodociagu sprawa nader ciekawa. Studnia glebinowa, czy to z niej zanieczyszczenie czy ze starego podciekajacego wodociagu z wieloma punkami odbioru martwymi ? I nie wazne tu jest zdanie mieszkancow, dlatego robi sie to po cichaczu, byle ciemnogrod sie nie zorientowal. I nie wazne jest tu zagroznie wyciekiem, powodzia, awaryjnym zrzutem do rezerwuaru wody dla Warszawy. Liczy sie tu prywatny zysk i dystrybucja kosztow wsrod najmniej opornych.
Benek
20:24, 2026-02-01
Tory przez Serock i Pułtusk. Mieszkańcy zabiorą...
No to poczekamy.
Pułtuszczanin
15:49, 2026-02-01