Od lewej: wiceprezydent Legionowa M. Pawlak i radny NMNS Mirosław Grabowski, fot. Stowarzyszenie Nasze Miasto Nasze Sprawy
Czy premier może zlekceważyć posła do tego stopnia, że zamiast udzielić rzeczowej, pisemnej odpowiedzi, do jakiej zobowiązują go przepisy prawne, potraktował go jak bzyczącą muchę? Dla zachowania pozorów premier (a raczej podległy mu odpowiedni pracownik) wymyśliłby jednak odpowiedź udającą, że sprawy obywateli cokolwiek go obchodzą.
Sytuacja jednak miała miejsce, choć nie na szczeblu rządowym, ale na naszym legionowskim podwórku. Radny, który zapytał prezydenta o poprawę działania wind w przejściu podziemnym i o plany zamontowania podjazdów dla rowerów i wózków, otrzymał poradę, by poczytać sobie artykuł na stronie miasta.
Odpowiedź podpisał zastępca prezydenta Marek Pawlak, złote usta prezydenta Smogorzewskiego w kwestiach inwestycji.
Radny od 2018 roku wielokrotnie składał zapytania i interpelacje w sprawie przejścia podziemnego. Bliższa lektura pism z odpowiedziami, które sygnuje swoim podpisem pan Pawlak, ujawnia głęboką arogancję dla radnych, którzy nie należą do obozu prezydenckiego.
Zdarza mu się pouczać i dobrotliwie ubolewać nad brakiem doświadczenia radnego:
„Rozumiem także, że jako radny, który dopiero od kilku miesięcy pełni swoje obowiązki, nie ma Pan świadomości, że inwestycje te powinny zostać zrealizowane przez właściwy podmiot, a Pan może wywierać presję na właściciela, jakim jest spółka PKP.”
albo przekręcać sens:
„…chciałbym wyrazić ubolewanie, że pan, jako Radny Miasta Legionowo przyznaje, że jest przeciwny przeprowadzaniu remontów infrastruktury kolejowej z budżetu miasta.”
i przeczyć nawet własnym sugestiom:
„…współpraca ze spółkami kolejowymi układa się bardzo dobrze (…)"
"Mając powyższe na uwadze, nie oczekujemy od Pana pomocy i wsparcia w rozmowach ze spółką kolejową…”)*.
Zastępca prezydenta Marek Pawlak zdaje się nie rozumieć, że pisma podpisywane przez radnego są tak naprawdę pismami od mieszkańców, którzy od lat oczekują rozwiązania konkretnego problemu.
Czy radny ma więc idąc za przykładem prezydenta przekazać swoim wyborcom i sąsiadom, żeby poszukali odpowiedzi na swoje problemy w artykule na miejskiej stronie internetowej?
Anna Szczepłek
Stowarzyszenie Nasze Miasto Nasze Sprawy
*Cytaty z odpowiedzi Marka Pawlaka na zapytania radnego Mirosława Grabowskiego, udzielonych w latach 2018-2020.
Tytuł i śródtytuły - Legio24.pl
Chotomów: Groźne zderzenie na Partyzantów. Motocyk...
Proszę osobę poszkodowaną o kontakt 783903941
Dominikk
22:55, 2026-07-04
Spór o odbiór ścieków z Jabłonny. Doszło do części...
Jak to jest , że mieszkańcy Legionowa muszą płacić monopoliście PWK Legionowo aż 11,52 zł za 1m3 ścieków, a ta sama firma odbiera ścieki z Jabłonny tylko po 5,91 zł netto?
Yoolca
19:06, 2026-07-04
Autobus do Metra Młociny. Znamy rozkład jazdy i...
Pomysł z góry skazany na porażkę. Na koniec roku powiedzą, że z uwagi na małą frekwencję likwidujemy linię. Ten autobus miałby uzasadnienie gdyby jeździł co półgodziny, wtedy jest jakaś alternatywa dla 723 i 731. W takim układzie jak ma jeździć wg zamieszczonego rozkładu będzie woził powietrze, ponieważ jest dla nikogo. Co więcej w drodze powrotnej w godz szczytu jeden kurs na dwie godziny !!! Litości, szkoda kasy .
Podróżnik
15:36, 2026-07-04
Wieliszew: Zderzenie osobówki z motocyklem. Kierowca...
Osobę poszkodowaną w wypadku proszę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941
DOMINIK K
09:59, 2026-07-04
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz