Wasze tematy

Zamknij
WIADOMOŚCI

Michałów-Reginów: Nawożą gruz na działkę. Urząd gminy bada sprawę

13:00, 29.01.2020 Aktualizacja: 22:36, 25.10.2025
1 Michałów-Reginów: Nawożą gruz na działkę. Urząd gminy bada sprawę

Kilka dni temu na skrzynkę e-mailową Legio24.pl otrzymaliśmy informację o tym, że na jedną z posesji w miejscowości Michałów-Reginów (gmina Wieliszew) zwożone są duże ilości gruzu. Nasz czytelnik tym faktem się zaniepokoił, bo działka, na którą gruz jest wyrzucany znajduje się w obszarze chronionego krajobrazu. Sprawę postanowiliśmy sprawdzić.



Poniżej oryginalna treść e-maila, który został przesłany na skrzynkę Legio24.pl:

Szanowni Państwo, proszę o zainteresowanie się procederem nawożenia gruzu na działki w Michałowie Reginowie (gm. Wieliszew). Olbrzymie ciężarówki rozjeżdżają nieprzystosowane do takich pojazdów drogi gminne.

Z wiadomości z tzw. Geoportalu to jest działka nr 380 i najpewniej to nawożenie pomimo zakazu - obszar chronionego krajobrazu - organizuje gminny radny z Michałowa.

Proszę sprawdzić co w tej sprawie zrobiły władze gminy, nie robią nam asfaltów, kanalizacji, a o tej sytuacji zostały poinformowane już ponad miesiąc temu. Nie chcę, żeby innych obywateli za nieświadome nawożenie gruntu np. w Skrzeszewie karano, a radny chyba bardziej deweloper może być bezkarny.

/nazwisko do wiadomości redakcji/

Co na to Urząd Gminy?


Odpowiednie zapytania na temat składowiska gruzu w Michałowie - Reginowie wysłaliśmy do Urzędu Gminy w Wieliszewie. W przesłanej odpowiedzi urzędnicy zaprzeczają jakoby wydawali na taką działalność zgodę.

- W stosunku do właścicieli jednej z nieruchomości położnej w Michałowie-Reginowie prowadzone jest postępowanie dotyczące nawiezienia i składowania materiału nieznanego pochodzenia, zawierającego ziemię i gruz budowlany. Urząd Gminy nie wydawał zgody w tej kwestii. Kontrola została przeprowadzona przez pracowników Urzędu Gminy. Analizowane działki znajdują się w granicach Warszawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu. Na podstawie Kodeksu Postępowania Administracyjnego właściciele nieruchomości zostali wezwani do złożenia pisemnych wyjaśnień w tej sprawie. Do dnia udzielania odpowiedzi nie wpłynęły wyjaśnienia - pisze w odpowiedzi na nasze pytania Magdalena Radzikowska z Urzędu Gminy w Wieliszewie.

Rozwój sytuacji będziemy monitorować.



/red./

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

AdRemAdRem

0 0

nic nowego - na końcu Spokojnej -Wieliszew w lesie zakopano tysiące ton gruzu i odpadów budowlanych ..obszar chroniony także z uwagi na wodociąg - nikt nie widział setek ciężarówek ,pracującej non stop koparki ?..Nadal sypią przy Spokojnej...cisza

11:40, 20.10.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Mieszkańcy nie chcą biokompostowni w Dębem

Nie macie pojęcia wogole o co chodzi pisząc ten artykuł. Burmistrz przegrał proces i ma do zapłaty 6 mln prywatnemu właścicielowi z tamtego obszaru. Dostał warunek, że jeśli zmieni mpzp i pozwoli mu prowadzić działalność "śmieciową" to odpuszcza mu te 6 mln. Narracja o przymusie budowania kompostowni to manipulacja mieszkancami by byli za zmianą mpzp. Nikt nie widział żadnych danych, ani analiz. Gadka dla lemmingow i ten artykuł też przez lemmingow dla lemmingow

Ten artykuł to farsa

07:08, 2026-05-12

Mieszkańcy nie chcą biokompostowni w Dębem

Po pierwsze pan burmistrz chyba źle rozumie rekultywację, źle rozumie że obiecywali brak podobnych realizacji na tym terenie (obietnice sprzed 9lat). Nie potrafi odpowiedzieć czemu szuka miejsca na coś o czym nie chce otwarcie powiedzieć w miejscu gdzie mieszkają ludzie a gmina wydaje pozwolenia na kolejne deweloperskie inwestycje mieszkalne, pomijam ewentualną budowę Dino w odległości 300m. Brak jakiejkolwiek sensownej infrastruktury gminnej ktora mogłaby odbierać prąd i ciepło (efekt pozytywny biokompostowni). Bo poza paroma latarniami i przepompownia, nie bedzie wiecej odbiorców na tym terenie, a przy okazji dostaną prywatni prosumeńci ktorzy zainwestowali w fotowoltaikę a napięcie w sieci i tak jest już niemal graniczne. Co może spowodować wyłączanie falowników. Pomijając wszystkie skutki uboczne prowadzenia takiej działalności na tym terenie.

Mieszkaniec Dębe

20:01, 2026-05-11

Dwa nowe mercedesy na wyposażeniu Straży Miejskiej...

Szkoda, że nie są to auta elektryczne.

Yoolca

14:51, 2026-05-11

Znamy zwycięskie kody w loterii PIT w Legionowie

Jeżeli to prawda to faktycznie ktoś się powinien za to wziąć ostro

Jurek

10:11, 2026-05-11

0%