Na sygnale

Zamknij
WIADOMOŚCI
W sobotę (13.06) późnym popołudniem w Michałowie-Grabinie (gmina Nieporęt) doszło do nietypowej interwencji służb. Strażacy ewakuowali z domku na drzewie 14-latka, który wcześniej pił alkohol i nie był w stanie samodzielnie zejść na ziemię. Nastolatek trafił do szpitala.
W sobotę (13.06) wieczorem w Wieliszewie doszło do pożaru odpadów składowanych w pomieszczeniu po byłej kotłowni. Ogień pojawił się w budynku gospodarczym przy ul. Niepodległości. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
W sobotę (13.06), po południu, przy ul. Senatorskiej w Legionowie doszło do pożaru osobowego chryslera. Jak informują służby, auto szybko ugaszono, a w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
W czwartek (11.06), po godz. 14:00, strażacy z Legionowa zostali wezwani na ul. Kwiatową, gdzie uszkodzone drzewo zawisło na linii energetycznej i stanowiło poważne zagrożenie dla użytkowników drogi. Zostało ono usunięte przez druhów z OSP.
W czwartek (11.06), przed godz. 16:00, na skrzyżowaniu ul. Strużańskiej (DW632) z ul. Polną w Legionowie doszło do zderzenia trzech samochodów osobowych - dwóch volkswagenów oraz bmw. W wyniku tego zdarzenia nikt nie odniósł żadnych obrażeń ciała.
W środę (10.06), przed godz. 13:00, na terenie Szkoły Podstawowej w miejscowości Józefów (gmina Nieporęt) doszło do wypadku z udziałem 7-latka, który doznał urazu głowy. Chłopiec został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
W środę (10.06), około godz. 12:00, na zaporze w Dębem, po stronie miejscowości Komornica (gmina Wieliszew) doszło do kolizji dwóch samochodów - dostawczaka marki citroen oraz należącego do służby drogowej busa marki opel. W wyniku tego zdarzenia jedna osoba doznała na tyle poważnych obrażeń ciała, że ratownicy medyczni zdecydowali o przetransportowaniu jej do szpitala.
We wtorek (9.06), po godz. 20:00, na ul. Kościuszki w Legionowie policjanci podjęli interwencję wobec mężczyzny, który na ich widok zaczął zachowywać się bardzo nerwowo. Szybko okazało się, że powodem były narkotyki, które posiadał przy sobie. Podczas prowadzonych przez funkcjonariuszy czynności 42-latek zachowywał się agresywnie. Próbował wyrwać z rąk policjanta fiolkę, w której był, jak się później okazało, mefedron.
Centralne Biuro Śledcze Policji zlikwidowało w powiecie makowskim (woj. mazowieckie) laboratorium do wytwarzania narkotyków syntetycznych. Zabezpieczono ponad 25 kg gotowego do sprzedaży Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości około 0,5 mln zł. Zatrzymano dwóch 19-latków, usłyszeli zarzuty.
We wtorek (9.06), po godz. 11:30, na ul. Nowodworskiej (DW631), w pobliżu skrzyżowania z ul. Szkolną, w miejscowości Skrzeszew (gmina Wieliszew) doszło do kolizji trzech samochodów osobowych - volkswagena, kii oraz opla. W wyniku zderzenia pojazdów niewielkich obrażeń ciała doznała jedna osoba. Po przebadaniu przez pogotowie ratunkowe pozostała na miejscu.
We wtorkowe przedpołudnie (9.06) na przebudowywanym odcinku drogi krajowej nr 61 w Michałowie-Reginowie (gmina Wieliszew) doszło do zderzenia samochodu osobowego z ciągnikiem siodłowym. W wyniku zdarzenia jeden z kierowców został ranny i trafił do szpitala.
To był wyjątkowo pracowity dzień dla legionowskich policjantów. W Boże Ciało (4.06) funkcjonariusze zatrzymali na terenie powiatu legionowskiego aż sześciu rowerzystów, którzy zdecydowali się wsiąść na jednoślady po alkoholu. Każdy z zatrzymanych cyklistów został surowo ukarany.
W piątek (5.06), przed godz. 2:00 w nocy, policjanci z Serocka zatrzymali na terenie Nieporętu kierującego samochodem osobowym marki alfa romeo 29-latka. W trakcie czynności wyszło na jaw, że mężczyzna wsiadł za kierownicę będąc kompletnie pijanym. W organizmie miał ponad 2,3 promila alkoholu.
Z mapy Legionowa zniknął kolejny salon gier hazardowych. Jak poinformowała w komunikacie legionowska policja, w trakcie akcji służb, związanej z jego likwidacją, zabezpieczono nie tylko same urządzenia, ale również gotówkę pochodzącą z nielegalnego procederu.
W poniedziałek (8.06), około godz. 16:00, strażacy interweniowali przy ul. Wierzbowej w Legionowie. Powodem był zwisający nad drogą konar drzewa, który zagrażał bezpieczeństwu jej użytkowników. Działania związane z tym zdarzeniem trwały około dwóch godzin.

OSTATNIE KOMENTARZE