Zamknij
WIADOMOŚCI
We wtorek (17.02), przed godz. 18:00, w miejscowości Olszewnica Stara (gmina Wieliszew) doszło do potrącenia łosia przez pociąg. Zwierzę nie przeżyło wypadku, a jego truchło zalegało na jednym z torów. Do zdarzenia zadysponowano strażaków z Legionowa.
We wtorek (17.02), po godz. 13:00, woda zalała piwnicę jednego z domów położonych przy ul. Jaśminowej w Legionowie. Strażacy szybko poradzili sobie z tym zagrożeniem. W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł żadnych obrażeń.
W poniedziałek (16.02), po godz. 14:00, w okolicy bazy Legionowskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, w miejscowości Zegrze Południowe (gmina Nieporęt) doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Kierujący samochodem osobowym urządził sobie rajd po zamarzniętej tafli jeziora, stracił panowanie nad pojazdem i zniszczył pomost należący do WOPR-u. Straty, jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, są ogromne.
W poniedziałek (16.02), około godz. 13:00, przy ul. Łąkowej w miejscowości Stanisławów Drugi (gmina Nieporęt) doszło do interwencji służb wobec jednego z gospodarzy. Przymusowo zabrano mu zwierzęta, którymi nie potrafił lub nie chciał się właściwie zaopiekować.
W poniedziałek (16.02), przed godz. 21:00, strażacy zostali wezwani do pomocy 46-letniemu mężczyźnie, który doznał urazu nogi. Do zdarzenia doszło na chodniku przy ul. Partyzantów, przed budynkiem szkoły w miejscowości Chotomów (gmina Jabłonna).
W poniedziałek (16.02), po godz. 13:00, przed jedną z posesji przy ul. Długiej w miejscowości Stasi Las (gmina Serock) doszło do pożaru skrzynki elektrycznej. W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł żadnych obrażeń ciała. Na miejscu działała straż pożarna oraz pogotowie energetyczne.
W niedzielę (15.02), około godz. 10:00, w jednym z domów położonych przy ul. Podleśnej w Serocku doszło do pożaru sadzy w przewodzie kominowym. Z żywiołem walczyły cztery zastępy straży pożarnej. W wyniku zdarzenia nikt nie odniósł żadnych obrażeń.
W poniedziałek (9.02) Prokuratura Rejonowa w Legionowie umorzyła śledztwo w sprawie śmierci jednej z kobiet, biorących udział w zdarzeniu nad Kanałem Żerańskim, do którego doszło w listopadzie ubiegłego roku. Jak poinformowała naszą redakcję Prokurator Rejonowa w Legionowie, Anna Tondera-Wolińska, według śledczych zdarzenie miało charakter nieszczęśliwego wypadku.
W piątek (13.02) przed południem przy ul. 600-lecia w Wieliszewie doszło do interwencji strażaków po zgłoszeniu o dwuletniej dziewczynce zatrzaśniętej w mieszkaniu. Z pomocą ruszyli druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wieliszewie, którzy na polecenie policji weszli do mieszkania przez balkon.
W piątek (13.02) po godz. 17:00 na parkingu przy ul. Mickiewicza w Legionowie doszło do pożaru samochodu osobowego. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
W piątek (13.02) po godz. 17:00 strażacy zostali poinformowani o bobrze, który pojawił się przy ul. Warszawskiej (DK61) w Michałowie-Reginowie. Na miejsce zadysponowano druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wieliszewie.
Policjanci z grupy “Kobra” odnaleźli na terenie Legionowa, skradziony w połowie stycznia na warszawskiej Woli, samochód osobowy marki kia. Podczas akcji, w której udział brali również funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Legionowie, zatrzymano 29-latka. Mężczyzna jest podejrzany o paserstwo.
W czwartek (12.02), około godz. 21:00, strażacy zostali wezwani do nietypowego zdarzenia w okolicy stacji kolejowej PKP Nieporęt. Znajdujące się tam osoby zaniepokoiły się stanem łabędzia, który będąc w wodach Kanału Żerańskiego nie ruszał się. Początkowo sądzono, że ptak przymarzł. Prawda okazała się jednak inna.
W czwartek (12.02), około godz. 21:00, przy ul. Jagiellońskiej w Legionowie doszło do pożaru kontenera na śmieci. Choć zdarzenie wyglądało groźnie z powodu dużego zadymienia, to strażacy szybko sobie z nim poradzili. Warto jednak zwrócić uwagę, że to nie pierwszy tego typu przypadek w tym rejonie miasta w ostatnim czasie.
Dzielnicowy z Komendy Powiatowej Policji w Legionowie, mł. asp. Hubert Krokwiński pomógł odzyskać dowód osobisty mężczyźnie, znajdującemu się w kryzysie bezdomności. Dzięki uporowi i profesjonalizmowi dzielnicowego, pan Zbyszek dostał szansę na nowe życie.

OSTATNIE KOMENTARZE