Biznes

Zamknij
WIADOMOŚCI

Szykują się podwyżki u notariuszy. Drożej możemy zapłacić też w sądzie

PAP 08:38, 19.01.2026 Aktualizacja: 09:09, 19.01.2026
1 Szykują się podwyżki u notariuszy. Drożej możemy zapłacić też w sądzie Zdj. ilustracyjne, źródło: arch. Legio24.pl

Zmiany w wysokości taks notarialnych, ale i w opłatach sądowych zapowiada minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. W rozmowie z poniedziałkową „Rzeczpospolitą” zastrzega, że zmiany w taksach nie powinny blokować obywatelom dostępu do czynności notarialnych.

Minister Żurek mówi gazecie, że dostrzega podnoszony przez notariuszy problem, iż taksy nie były zmieniane od 2004 r., dlatego powołał w ministerstwie zespół, który wypracuje nowe rozwiązania dla notariatu. Jak podkreśla, będzie się starał, aby taksa notarialna została zmieniona, ale w taki sposób, by nie blokować obywatelom dostępu do czynności notarialnych. Z drugiej strony wskazuje, że taksa powinna odzwierciedlać nakład pracy, kwalifikacje i ponoszona odpowiedzialność. Reforma wymaga ostrożnego podejścia - dodaje minister.

Drożej także w sądzie?

Waldemar Żurek mówi też, że plany zmiany taksy notarialnej są dla niego częścią większej reformy i planuje np. tak zmodyfikować stawki opłat sądowych, aby w przypadku alternatywnej możliwości przeprowadzenia tych samych czynności u notariusza, bardziej opłacało się skorzystać ze ścieżki notarialnej.

Minister deklaruje się też jako zwolennik możliwości przeprowadzenia za zgodą stron rozwodu u notariusza, choć zastrzega, że przed zajęciem się tym tematem należy poczekać na koniec procesu legislacyjnego projektu ustawy, która umożliwia rozwiązywanie małżeństw przez Urzędy Stanu Cywilnego.(PAP)

wkr/ rbk/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

KULTURKAMPF?KULTURKAMPF?

0 0

Chciałbym zwrócić uwagę na serię pt. „Czynności pracownika kancelarii notarialnej”, której dystrybuowanie godzi w wizerunek Wydawnictwa C.H. Beck, rodząc po jego stronie współudział w agresywnej praktyce nieuczciwej konkurencji wymierzonej w tożsamość zawodową i społeczną notariuszy (chronioną, też horyzontalnie, w art. 8 EKPC, por. wyrok ETPC, 27.6.2017, 50446/09), sugerującej wyższą wartość stabilności pracy niewykwalifikowanych pracowników notariusza niż stabilizacji tożsamości zawodowej notariuszy, którzy kierując się prawem nie nadają swojej działalności zawodowej znacznych rozmiarów - co wymaga angażowania pracowników zajmujących się bez upoważnienia ustawowego kwestiami merytorycznymi (a nie tylko administracyjnymi, np. odbieraniem korespondencji, zarządzaniem czasem notariusza, w tym przypominaniem mu o terminach, regulowaniem płatności związanych z eksploatacją lokalu, sprzątaniem, przygotowywaniem napoi, nabywaniem materiałów biurowych). Zgodnie z Wprowadzeniem w zeszycie 1 serię przeznaczono dla nieposiadających wiedzy prawniczej pracowników niebędących aplikantami i zastępcami notarialnymi. Pomija się więc to, że zgodnie z art. 18 i art. 76 pr. not. tylko notariusz, aplikant i zastępca notarialny mają dostęp do informacji objętych tajemnicą notarialną, za czym idą ograniczenia możliwości przesłuchiwania tych osób na okoliczności objęte tajemnicą. W szczególności nie mogą być przesłuchane przez policję, inspekcje sanitarne, organy skarbowe. Art. 18 i art. 76 pr. not. to wspomniane w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP podstawy ograniczenia po stronie pracowników swobody wypowiedzi, gdyby postanowili złożyć odpowiednie zawiadomienie lub wyjaśnienia, zeznania (np. jako alarmista czy sygnalista). W świetle art. 31 ust. 3 nie można w drodze daleko idących analogii nakładać takich (dożywotnich) ograniczeń na pracownika niewymienionego w art. 76 pr. not. Rodziłoby to atmosferę zmowy milczenia (omerta) i naruszało godność i podstawowe prawa pracownika, co oznacza dehumanizację, czyli odmawianie praw moralnych. Z perspektywy psychologicznej należy zauważyć i to, że o ile notariusza łączy z klientem relacja równościowa, w związku z asymetrią informacji (notariusz zna prawo, klient zna stan faktyczny sprawy), to pracownika notariusza łączy z klientem relacja hierarchiczna - ostatecznie klient jest partnerem notariusza, będącego przełożonym pracownika. Wiedza pracownika nieposiadającego wiedzy prawniczej oraz przewidzianych ustawowo kwalifikacji jest wysoce ułomna, bo opiera się na znajomości korelacji ("jeśli jest to, to jest i to"), a nie na znajomości teorii (dogmatyki) prawa, która pozwala zrozumieć zachodzące między zagadnieniami relacje zależności (przyczynowości). Nakłada się na to kwestia komplementarnych oczekiwań wobec przełożonych i podwładnych, co oznacza, że z natury rzeczy informacje przekazywane klientowi przez pracownika notariusza (podwładnego) będą odbierane z dystansem, a to podważa zaufanie do notariatu i godzi w jego powagę.

07:21, 21.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%