Czasowe zamknięcie stacji zlewnej przy ulicy Odlewniczej na warszawskiej Białołęce nastąpiło w związku z modernizacją i przebudową obiektu. W praktyce oznacza to, że wozy asenizacyjne obsługujące północną część aglomeracji nie mogą korzystać z jednego z kluczowych punktów zrzutu i są zmuszone do kierowania się do innych stacji zlewnych w regionie.
[ZT]143833[/ZT]
Z tego powodu pozostałe punkty bardzo szybko zostały przeciążone – także te w Jachrance oraz w Legionowie (Łajski). Na zlewniach tworzą się wielogodzinne kolejki, a w konsekwencji firmy asenizacyjne mogą wykonać znacznie mniej kursów w ciągu dnia. To bezpośrednio przekłada się na wydłużone terminy odbioru nieczystości oraz wzrost cen usług, co już mocno odczuwają mieszkańcy powiatu legionowskiego.
Co istotne, stacja zlewna ścieków w Jachrance zarządzana przez stołeczny MPWiK od lat nie była modernizowana i już wcześniej funkcjonowała na granicy wydolności. Po zamknięciu warszawskiej zlewni ruch w tym punkcie jeszcze się zwiększył, a kierowcy wozów asenizacyjnych czekają na swoją kolej godzinami.
Kryzys nie ogranicza się wyłącznie do gmin powiatu legionowskiego. O problemach mieszkańców warszawskiej Białołęki informuje portal TVN Warszawa, także wskazując na wydłużony czas oczekiwania na odbiór szamba oraz rosnące koszty usług asenizacyjnych. To potwierdza, że obecna sytuacja ma charakter regionalny.
Na już trudną sytuację nałożyła się decyzja podjęta w środę, 14 stycznia, w gminie Radzymin o nieprzyjmowaniu nieczystości płynnych spoza terenu gminy. Choć Radzymin leży w sąsiednim powiecie wołomińskim, był jednym z punktów, z których korzystały firmy obsługujące północną część powiatu legionowskiego. W obecnych warunkach decyzja ta dodatkowo ogranicza liczbę dostępnych punktów zrzutu i zwiększa presję na pozostałe stacje zlewne w regionie.
Jako jedna z pierwszych na sygnały od mieszkańców zareagowała gmina Wieliszew. Po napływie zgłoszeń dotyczących problemów z odbiorem szamba władze gminy podjęły rozmowy z Przedsiębiorstwem Wodociągowo-Kanalizacyjnym w Legionowie. Efektem tych działań było wprowadzenie rozwiązań doraźnych – punkt zlewny w Łajskach wydłużył godziny pracy i został uruchomiony również w weekendy, aby zwiększyć możliwości odbioru nieczystości ciekłych.
[ZT]144082[/ZT]
Jednocześnie samorząd Wieliszewa zapowiedział działania długofalowe. Gmina planuje uruchomienie własnego punktu zlewnego przy oczyszczalni TBS. Zgodnie z zapowiedziami inwestycja ma zostać zrealizowana do końca tego roku.
Do problemu odniosła się także gmina Nieporęt. W komunikacie opublikowanym w czwartek, 15 stycznia, urząd potwierdził, że utrudnienia w odbiorze nieczystości ciekłych są bezpośrednio związane z zamknięciem stacji zlewnej przy ulicy Odlewniczej w Warszawie. Jak poinformowano, wójt gminy Agnieszka Powała podjęła interwencję i wystąpiła do operatorów zlewni z wnioskiem o wydłużenie godzin pracy punktów zlewnych.
Obecny kryzys ujawnił problemy, które narastały od lat. W północnej części aglomeracji warszawskiej, w tym w powiecie legionowskim, trwa intensywna zabudowa jednorodzinna. Przybywa mieszkańców, a infrastruktura kanalizacyjna nie nadąża za tempem rozwoju.
Zamknięcie jednej stacji zlewnej wystarczyło, by system znalazł się w poważnym kryzysie.
Po analizie danych w Biuletynach Informacji Publicznej udało nam się ustalić, że w trzech gminach powiatu legionowskiego obowiązują uchwały określające górne stawki za opróżnianie zbiorników bezodpływowych oraz transport nieczystości ciekłych.
Jak podkreślają samorządy, pobieranie opłat wyższych niż określone w uchwałach jest niezgodne z obowiązującymi przepisami. W takich sytuacjach organ, który wydał przedsiębiorcy zezwolenie na prowadzenie działalności, ma obowiązek wezwać go do zaprzestania naruszeń, a w skrajnych przypadkach może cofnąć zezwolenie na świadczenie usług.
Autobusu z Legionowa do metra Bródno nie będzie...
Dla Legionowa i okolic ważne są trzy połączenia do Warszawy. Do Winnicy gdzie są tramwaje bezpośrednio łączące z metrem, do metra Młociny przez Modlińską i Most oraz do Trasy Toruńskiej, gdzie Warszawa powinna zrobić komunikacyjny wezeł łączący obecne autobusy i tramwaje oraz metro (i obecną M2 gdzie wystarczy dobudować jedną stację i nową linię, która ma iść przez Wisłę w kierunku Marymontu.
VVV
11:40, 2026-01-15
Autobusu z Legionowa do metra Bródno nie będzie...
Miasto i Legionowo nie chce dublować kolei, ale jak coś się wydarzy na torach, to obecnie nie ma jak dotrzeć do Legionowa czy z Legionowa. Pociągi jadą około 25 minut z Legionowa do PKP Gdańska - a tam do metra są 4 minuty na pieszo.
Stefan
09:33, 2026-01-15
Hotele pracownicze w domach jednorodzinnych. Rząd...
A czym takie "kwatery pracownicze" różnią się od "kwater dla turystów" np nad morzem? Kwatery dla turystów tez powodują zwiększony ruch w okolicy, hałas i obniżają wartość domów w okolicy. To tez powinno być zabronione.
Yoolca
08:06, 2026-01-15
Legionowo: Radni chcą wyjaśnień. Chodzi o odśnieżanie
Radni za łopaty i na chodniki...
.....
12:13, 2026-01-14
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz