Zamknij
WIADOMOŚCI

Łajski: Zderzenie dwóch aut na Kościelnej. Dwie osoby w szpitalu

Redakcja 08:50, 21.11.2025 Aktualizacja: 09:02, 21.11.2025
Skomentuj Dwie osoby poszkodowane po zderzeniu w Łajskach. Fot. KP PSP Legionowo Dwie osoby poszkodowane po zderzeniu w Łajskach. Fot. KP PSP Legionowo

W czwartek (20.11), przed godz. 15:30, na ul. Kościelnej w miejscowości Łajski (gmina Wieliszew) zderzyły się ze sobą dwa samochody osobowe - opel i daihatsu. W wyniku zdarzenia dwie osoby odniosły na tyle poważne obrażenia ciała, że ratownicy medyczni uznali za konieczne przetransportowanie ich do szpitala. Co ciekawe, kierujący daihatsu 17-latek nie miał uprawnień do kierowania tego typu pojazdem.

Jak poinformował dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie, asp. Andrzej Mękarski, zgłoszenie o wypadku na ul. Kościelnej w Łajskach, przy skrzy skrzyżowaniu z tzw. "wodociągówką" wpłynęło do służb o godz. 15:29. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy strażaków z JRG Legionowo oraz jeden zastęp druhów z OSP Wieliszew, a także zespół ratownictwa medycznego i patrol policji.

W chwili przyjazdu straży pożarnej, oba samochody znajdowały się na poboczu. Osoby uczestniczące w zdarzeniu opuściły pojazdy samodzielnie, były przytomne i kontaktowe.

Kierująca oplem kobieta oraz pasażer z daihatsu uskarżali się na dolegliwości i zostali przebadani przez ratowników medycznych, którzy zdecydowali o przetransportowaniu ich do szpitala.

[FOTORELACJA]2722[/FOTORELACJA]

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pierwszej pomocy poszkodowanym - do czasu przyjazdu karetki pogotowia i odłączeniu akumulatorów w pojazdach. Straż Pożarna kierowała także ruchem ulicznym w czasie prowadzonej akcji oraz oświetlała teren na czas działań policyjnego technika.

Podkom. Agata Halicka z Komendy Powiatowej Policji w Legionowie powiedziała w rozmowie z naszym dziennikarzem, że zdarzenie to zostało zakwalifikowane przez obecnych na miejscu funkcjonariuszy jako wypadek.

17-latek bez prawa jazdy

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem osobowym marki daihatsu 17-latek nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu oplowi, za kierownicą którego znajdowała się 31-letnia kobieta i doprowadził do zderzenia pojazdów. Nastolatek nie miał także uprawnień do kierowania tego typu samochodem.

Przyczyny i okoliczności wypadku są przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Legionowie.

Działania służb na miejscu zdarzenia zakończyły się o godz. 20:30.

(Redakcja)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Szykują się podwyżki u notariuszy. Drożej możemy...

Chciałbym zwrócić uwagę na serię pt. „Czynności pracownika kancelarii notarialnej”, której dystrybuowanie godzi w wizerunek Wydawnictwa C.H. Beck, rodząc po jego stronie współudział w agresywnej praktyce nieuczciwej konkurencji wymierzonej w tożsamość zawodową i społeczną notariuszy (chronioną, też horyzontalnie, w art. 8 EKPC, por. wyrok ETPC, 27.6.2017, 50446/09), sugerującej wyższą wartość stabilności pracy niewykwalifikowanych pracowników notariusza niż stabilizacji tożsamości zawodowej notariuszy, którzy kierując się prawem nie nadają swojej działalności zawodowej znacznych rozmiarów - co wymaga angażowania pracowników zajmujących się bez upoważnienia ustawowego kwestiami merytorycznymi (a nie tylko administracyjnymi, np. odbieraniem korespondencji, zarządzaniem czasem notariusza, w tym przypominaniem mu o terminach, regulowaniem płatności związanych z eksploatacją lokalu, sprzątaniem, przygotowywaniem napoi, nabywaniem materiałów biurowych). Zgodnie z Wprowadzeniem w zeszycie 1 serię przeznaczono dla nieposiadających wiedzy prawniczej pracowników niebędących aplikantami i zastępcami notarialnymi. Pomija się więc to, że zgodnie z art. 18 i art. 76 pr. not. tylko notariusz, aplikant i zastępca notarialny mają dostęp do informacji objętych tajemnicą notarialną, za czym idą ograniczenia możliwości przesłuchiwania tych osób na okoliczności objęte tajemnicą. W szczególności nie mogą być przesłuchane przez policję, inspekcje sanitarne, organy skarbowe. Art. 18 i art. 76 pr. not. to wspomniane w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP podstawy ograniczenia po stronie pracowników swobody wypowiedzi, gdyby postanowili złożyć odpowiednie zawiadomienie lub wyjaśnienia, zeznania (np. jako alarmista czy sygnalista). W świetle art. 31 ust. 3 nie można w drodze daleko idących analogii nakładać takich (dożywotnich) ograniczeń na pracownika niewymienionego w art. 76 pr. not. Rodziłoby to atmosferę zmowy milczenia (omerta) i naruszało godność i podstawowe prawa pracownika, co oznacza dehumanizację, czyli odmawianie praw moralnych. Z perspektywy psychologicznej należy zauważyć i to, że o ile notariusza łączy z klientem relacja równościowa, w związku z asymetrią informacji (notariusz zna prawo, klient zna stan faktyczny sprawy), to pracownika notariusza łączy z klientem relacja hierarchiczna - ostatecznie klient jest partnerem notariusza, będącego przełożonym pracownika. Wiedza pracownika nieposiadającego wiedzy prawniczej oraz przewidzianych ustawowo kwalifikacji jest wysoce ułomna, bo opiera się na znajomości korelacji ("jeśli jest to, to jest i to"), a nie na znajomości teorii (dogmatyki) prawa, która pozwala zrozumieć zachodzące między zagadnieniami relacje zależności (przyczynowości). Nakłada się na to kwestia komplementarnych oczekiwań wobec przełożonych i podwładnych, co oznacza, że z natury rzeczy informacje przekazywane klientowi przez pracownika notariusza (podwładnego) będą odbierane z dystansem, a to podważa zaufanie do notariatu i godzi w jego powagę.

KULTURKAMPF?

07:21, 2026-01-21

Państwo przejmie kontrolę nad lotniskiem w Modlinie?

Dobry kierunek dwa duże lotniska przy stolicy.... Podobne rozwiązania są znane na świecie

Pobozny

06:44, 2026-01-21

Legionowo: Ciężarówka wjechała w bariery na DK61

Od lat widać tam brak kontroli prędkości.... Skutek widac

Pobozny

06:40, 2026-01-21

Autobusu z Legionowa do metra Bródno nie będzie...

Tramwaj 18 z Żerania do Centrum jedzie w rozkładu 23 minuty, czyli dokładnie tyle samo, co metro z Młocin. Zatem przesuwanie krańca 723 nie ma żadnego sensu. Legionowianie powinni raczej upomnieć się o to, żeby autobusy 723 i 731 miały po drodze wzdłuż ul. Modlińskiej jak najmniej przystanków, tak jak linia przyspieszona 511 z Dąbrówki Wiślanej. Niech linie podmiejskie służą w pierwszej kolejności mieszkańcom Legionowa i Jabłonny, a dla mieszkańców Białołęki niech miasto stołeczne uruchomi linię zwykłą z większą ilością przystanków.

pistolet_prezesa

22:03, 2026-01-17

0%