We wtorek (11.03), przed godziną 13:00, na skrzyżowaniu ulic Kościelnej, Polnej i Alei Solidarności w Wieliszewie doszło do groźnego zdarzenia drogowego. Kierowca osobowego nissana stracił panowanie nad autem, przejechał z dużą prędkością wprost przez rondo, taranując znaki drogowe i latarnię, by ostatecznie zatrzymać się na poboczu, naprzeciwko komisariatu policji. 54-latek został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala. Jak się okazało, miał zabrane prawo jazdy.
Jak poinformował naszą redakcję mł. bryg. Tomasz Suracki, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Legionowie, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb o godzinie 12:56.
– Po przyjeździe pierwszych zastępów straży pożarnej potwierdzono, że samochód osobowy zjechał z drogi i na poboczu uszkodził infrastrukturę drogową na długości około 200 metrów – przekazał mł. bryg. Suracki.
– Ostatecznie auto zatrzymało się naprzeciwko komisariatu policji w Wieliszewie – dodał.
Na miejscu interweniowały jednostki straży pożarnej z JRG Legionowo i OSP Wieliszew, policja, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
[FOTORELACJA]2597[/FOTORELACJA]
Kierowca w chwili przyjazdu straży pożarnej był już pod opieką ratowników medycznych.
Z uwagi na stan poszkodowanego, na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zabrał 54-latka do szpitala.
Działania służb zakończyły się po godzinie 14:00.
Jak przekazała w rozmowie z naszym dziennikarzem rzecznik prasowa legionowskiej policji, kom. Justyna Stopińska, kierowca nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę.
– Po sprawdzeniu jego danych okazało się, że 54-latek miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami – poinformowała kom. Stopińska.
Funkcjonariusze prowadzą postępowanie, które ma ustalić dokładne przyczyny zdarzenia. Nieoficjalnie mówi się o problemach zdrowotnych mężczyzny, które mogły przyczynić się do zdarzenia.
Policja zleciła pobranie krwi od kierowcy w celu przeprowadzenia badań na trzeźwość.
Mężczyzna poniesie teraz konsekwencje za spowodowanie kolizji i prowadzenie auta bez uprawnień.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śmiertelny wypadek na DW632. Zamknięto drogę
Samobójstwo, nie inaczej.
Lemagrag
13:24, 2026-02-02
Oczyszczalnia ścieków w Łasze? Mieszkańcy mają obawy
Fajnie tak wywozić swoje ścieki do innej gminy, bo nikt nie chce mieć oczyszczalni koło domu. To takie polskie ...
Yoolca
08:09, 2026-02-02
Oczyszczalnia ścieków w Łasze? Mieszkańcy mają obawy
Zasadniczymi problemami sa: - fakt iz Warszawa nie wywizuje sie z obowiazkow wymaganych dla ochrony jednego ze zrodel wody pitnej dla Warszawy poprzez niedofinansowanie oczyszcalni Debe - nowopowstajace bloki nie sa wpiete w system oczyszczalni Debem i chyba nie ma takich planow, zatem gdzie beda odprowadzac nieczystosci plynne ? - Łacha to dla urzedu miejskiego maly elektorat ‘ciemnego ludu’, na utrate ktorego moga sobie pozwolic. Jest po drugiej stronie wielkiej wody. Jednoczesnie deweloperom cos tam sie obiecalo, przerzucenie rury i puszczenie problemu na drugi brzeg to bardzo kuszacy kierunek, bedzie cisnienie zeby to pchac na sile. Nie wazne czy to obszar Natura 2000, czy depresja i bagna, czy spelnia wytyczne Moś. Z bakeriami w wodociagu sprawa nader ciekawa. Studnia glebinowa, czy to z niej zanieczyszczenie czy ze starego podciekajacego wodociagu z wieloma punkami odbioru martwymi ? I nie wazne tu jest zdanie mieszkancow, dlatego robi sie to po cichaczu, byle ciemnogrod sie nie zorientowal. I nie wazne jest tu zagroznie wyciekiem, powodzia, awaryjnym zrzutem do rezerwuaru wody dla Warszawy. Liczy sie tu prywatny zysk i dystrybucja kosztow wsrod najmniej opornych.
Benek
20:24, 2026-02-01
Tory przez Serock i Pułtusk. Mieszkańcy zabiorą...
No to poczekamy.
Pułtuszczanin
15:49, 2026-02-01