Jak informuje oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie, bryg. Łukasz Szulborski, zgłoszenie o wypadku na Drodze Wojewódzkiej nr 631 w miejscowości Skrzeszew wpłynęło do służb o godz. 14:50. Na miejsce zadysponowano w sumie cztery zastępy strażaków - po jednym z JRG Legionowo oraz OSP: Kałuszyn, Wieliszew i Skrzeszew, a także zespół ratownictwa medycznego i patrol policji.
[FOTORELACJA]2332[/FOTORELACJA]
Z informacji przekazanych przez oficer prasową Komendy Powiatowej Policji w Legionowie, kom. Justynę Stopińską wynika, że zdarzenie zostało zakwalifikowane jako wypadek. Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący samochodem ciężarowym marki scania, 41-letni mężczyzna nie zachował należytej ostrożności i najechał na tył, wykonującego manewr skrętu w lewo, poprzedzającego go dostawczego mitsubishi, za kierownicą którego znajdował się 39-latek. W wyniku zderzenia ciężarówki z dostawczakiem, ten drugi wypadł z drogi i wpadł do rowu.
Podczas wypadku kierujący mitsubishi 39-latek doznał obrażeń na tyle poważnych, że ratownicy medyczni zdecydowali się przetransportować go do szpitala.
Szczegółowe okoliczności i przyczyny wypadku badają wieliszewscy policjanci.
Akcja ratownicza na DW631 w Skrzeszewie trwała do godz. 17:30.
Szykują się podwyżki u notariuszy. Drożej możemy...
Chciałbym zwrócić uwagę na serię pt. „Czynności pracownika kancelarii notarialnej”, której dystrybuowanie godzi w wizerunek Wydawnictwa C.H. Beck, rodząc po jego stronie współudział w agresywnej praktyce nieuczciwej konkurencji wymierzonej w tożsamość zawodową i społeczną notariuszy (chronioną, też horyzontalnie, w art. 8 EKPC, por. wyrok ETPC, 27.6.2017, 50446/09), sugerującej wyższą wartość stabilności pracy niewykwalifikowanych pracowników notariusza niż stabilizacji tożsamości zawodowej notariuszy, którzy kierując się prawem nie nadają swojej działalności zawodowej znacznych rozmiarów - co wymaga angażowania pracowników zajmujących się bez upoważnienia ustawowego kwestiami merytorycznymi (a nie tylko administracyjnymi, np. odbieraniem korespondencji, zarządzaniem czasem notariusza, w tym przypominaniem mu o terminach, regulowaniem płatności związanych z eksploatacją lokalu, sprzątaniem, przygotowywaniem napoi, nabywaniem materiałów biurowych). Zgodnie z Wprowadzeniem w zeszycie 1 serię przeznaczono dla nieposiadających wiedzy prawniczej pracowników niebędących aplikantami i zastępcami notarialnymi. Pomija się więc to, że zgodnie z art. 18 i art. 76 pr. not. tylko notariusz, aplikant i zastępca notarialny mają dostęp do informacji objętych tajemnicą notarialną, za czym idą ograniczenia możliwości przesłuchiwania tych osób na okoliczności objęte tajemnicą. W szczególności nie mogą być przesłuchane przez policję, inspekcje sanitarne, organy skarbowe. Art. 18 i art. 76 pr. not. to wspomniane w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP podstawy ograniczenia po stronie pracowników swobody wypowiedzi, gdyby postanowili złożyć odpowiednie zawiadomienie lub wyjaśnienia, zeznania (np. jako alarmista czy sygnalista). W świetle art. 31 ust. 3 nie można w drodze daleko idących analogii nakładać takich (dożywotnich) ograniczeń na pracownika niewymienionego w art. 76 pr. not. Rodziłoby to atmosferę zmowy milczenia (omerta) i naruszało godność i podstawowe prawa pracownika, co oznacza dehumanizację, czyli odmawianie praw moralnych. Z perspektywy psychologicznej należy zauważyć i to, że o ile notariusza łączy z klientem relacja równościowa, w związku z asymetrią informacji (notariusz zna prawo, klient zna stan faktyczny sprawy), to pracownika notariusza łączy z klientem relacja hierarchiczna - ostatecznie klient jest partnerem notariusza, będącego przełożonym pracownika. Wiedza pracownika nieposiadającego wiedzy prawniczej oraz przewidzianych ustawowo kwalifikacji jest wysoce ułomna, bo opiera się na znajomości korelacji ("jeśli jest to, to jest i to"), a nie na znajomości teorii (dogmatyki) prawa, która pozwala zrozumieć zachodzące między zagadnieniami relacje zależności (przyczynowości). Nakłada się na to kwestia komplementarnych oczekiwań wobec przełożonych i podwładnych, co oznacza, że z natury rzeczy informacje przekazywane klientowi przez pracownika notariusza (podwładnego) będą odbierane z dystansem, a to podważa zaufanie do notariatu i godzi w jego powagę.
KULTURKAMPF?
07:21, 2026-01-21
Państwo przejmie kontrolę nad lotniskiem w Modlinie?
Dobry kierunek dwa duże lotniska przy stolicy.... Podobne rozwiązania są znane na świecie
Pobozny
06:44, 2026-01-21
Legionowo: Ciężarówka wjechała w bariery na DK61
Od lat widać tam brak kontroli prędkości.... Skutek widac
Pobozny
06:40, 2026-01-21
Autobusu z Legionowa do metra Bródno nie będzie...
Tramwaj 18 z Żerania do Centrum jedzie w rozkładu 23 minuty, czyli dokładnie tyle samo, co metro z Młocin. Zatem przesuwanie krańca 723 nie ma żadnego sensu. Legionowianie powinni raczej upomnieć się o to, żeby autobusy 723 i 731 miały po drodze wzdłuż ul. Modlińskiej jak najmniej przystanków, tak jak linia przyspieszona 511 z Dąbrówki Wiślanej. Niech linie podmiejskie służą w pierwszej kolejności mieszkańcom Legionowa i Jabłonny, a dla mieszkańców Białołęki niech miasto stołeczne uruchomi linię zwykłą z większą ilością przystanków.
pistolet_prezesa
22:03, 2026-01-17
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz