Jak informuje st. kpt. Artur Sarnowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie, zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na DK61 w Borowej Górze wpłynęło do służb chwilę po godz. 9:00. Na miejsce zadysponowano pięć zastępów strażaków - trzy z JRG Legionowo oraz po jednym z Wojskowej Straży Pożarnej z Zegrza i OSP Serock, a także dwa zespoły ratownictwa medycznego i patrol policji.
[FOTORELACJA]2657[/FOTORELACJA]
Jak się okazało, na DK61 doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych - audi oraz nissana. W sumie podróżowały nimi trzy osoby. Kobieta kierująca audi wyszła ze zdarzenia bez poważniejszych obrażeń. Samodzielnie opuściła pojazd przed przybyciem na miejsce służb. Inaczej było z osobami podróżującymi nissanem. Pasażer zakleszczony był w samochodzie. Aby go wydobyć strażacy musieli usunąć drzwi. Podobnie, jak kierujący samochodem 19-latek został on przebadany przez ratowników medycznych. Zdecydowali oni o przetransportowaniu obydwu osób do szpitala.
Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wydostaniu pasażera nissana z wnętrza pojazdu oraz uprzątnięciu drogi.
Jak powiedziała w rozmowie z naszym dziennikarzem podkom. Agata Halicka z Komendy Powiatowej Policji w Legionowie, zdarzenie to zostało zakwalifikowane przez obecnych na miejscu funkcjonariuszy jako kolizja. Jej sprawcą okazał się 19-latek, kierujący nissanem, który podczas zmiany pasa ruchu uderzył w audi, za kierownicą którego znajdowała się 47-letnia kobieta. Podczas zderzenia z audi odpadło koło, które uderzyło jeszcze w kierowaną przez 43-latka skodę.
Winny spowodowania kolizji 19-latek został ukarany mandatem.
Działania służb na miejscu zdarzenia zakończyły się o godz. 10:30.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Oczyszczalnia ścieków w Łasze? Mieszkańcy mają obawy
Fajnie tak wywozić swoje ścieki do innej gminy, bo nikt nie chce mieć oczyszczalni koło domu. To takie polskie ...
Yoolca
08:09, 2026-02-02
Oczyszczalnia ścieków w Łasze? Mieszkańcy mają obawy
Zasadniczymi problemami sa: - fakt iz Warszawa nie wywizuje sie z obowiazkow wymaganych dla ochrony jednego ze zrodel wody pitnej dla Warszawy poprzez niedofinansowanie oczyszcalni Debe - nowopowstajace bloki nie sa wpiete w system oczyszczalni Debem i chyba nie ma takich planow, zatem gdzie beda odprowadzac nieczystosci plynne ? - Łacha to dla urzedu miejskiego maly elektorat ‘ciemnego ludu’, na utrate ktorego moga sobie pozwolic. Jest po drugiej stronie wielkiej wody. Jednoczesnie deweloperom cos tam sie obiecalo, przerzucenie rury i puszczenie problemu na drugi brzeg to bardzo kuszacy kierunek, bedzie cisnienie zeby to pchac na sile. Nie wazne czy to obszar Natura 2000, czy depresja i bagna, czy spelnia wytyczne Moś. Z bakeriami w wodociagu sprawa nader ciekawa. Studnia glebinowa, czy to z niej zanieczyszczenie czy ze starego podciekajacego wodociagu z wieloma punkami odbioru martwymi ? I nie wazne tu jest zdanie mieszkancow, dlatego robi sie to po cichaczu, byle ciemnogrod sie nie zorientowal. I nie wazne jest tu zagroznie wyciekiem, powodzia, awaryjnym zrzutem do rezerwuaru wody dla Warszawy. Liczy sie tu prywatny zysk i dystrybucja kosztow wsrod najmniej opornych.
Benek
20:24, 2026-02-01
Tory przez Serock i Pułtusk. Mieszkańcy zabiorą...
No to poczekamy.
Pułtuszczanin
15:49, 2026-02-01
Zegrze Południowe: Lewoskręt przy SKM już działa
Bo nie jest to potrzebne! Teraz korki będą jeszcze na światłach bo mydlarze będą wyjeżdżać...
WMA
15:26, 2026-02-01