Targowisko Miejskie w Legionowie powróciło do (prawie) normalnej pracy. Nie ma już dużej części ograniczeń, które do niedawna obowiązywały zarówno kupujących jak i sprzedających - informuje zarządca targowiska, miejska spółka KZB Legionowo, jednak w dalszym ciągu należy przestrzegać ogólnych zasad przyjętych w rządowych rozporządzeniach dotyczących przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Co się zmieniło, a co pozostało bez zmian?
Jak informuje Urząd Miasta od wtorku (2.06) na targu obowiązuje przydział miejsc sprzed ogłoszenia stanu epidemii. To ważna informacja zarówno dla przyzwyczajonych do swoich stanowisk kupców, jak też ich klientów, którzy dzięki temu szybciej mogą znaleźć ulubione stoiska i zrobić na nich zakupy. Handlowe ożywienie dotyczy również Mojego Rynku, czyli zmodernizowanej przez miasto części targu. Ponadto - jak czytamy w ratuszowym komunikacie - zniknęły już ograniczenia dla sprzedawców oferujących artykuły przemysłowe. W zamian, jak przypomina prezes spółki KZB Irena Bogucka, wszyscy użytkownicy obiektu muszą pamiętać o bezwzględnym przestrzeganiu zaleceń sanitarnych. Bo tylko wtedy zarządca targowiska będzie mógł zapewnić jego nieprzerwane funkcjonowanie oraz optymalne warunki do prowadzenia działalności gospodarczej.
Wszyscy przebywający na targowisku zobowiązani są do dezynfekcji rąk lub do noszenia własnych rękawiczek ochronnych oraz zakrycia ust i nosa za pomocą maski ochronnej, chusty, szalika lub innego zabezpieczenia. Osoby niespełniające tego wymogu nie będą wpuszczane na teren targowiska.
Przy każdym wejściu znajdują się pojemniki z płynem dezynfekującym dla klientów, a pracownicy spółki KZB zajmują się kontrolą liczby wpuszczanych osób oraz informowaniem o konieczności utrzymywania bezpiecznej odległości od innych klientów. Przy jednym stanowisku handlowym mogą znajdować się maksymalnie 4 osoby, nie licząc sprzedającego.
Legionowski targ czynny jest we wtorki, czwartki i w soboty od godz. 4:00 do 15:00. W dalszym ciągu odwołane są niedzielne kiermasze.
/red./
Zegrze: Fotoradar na DK61 do końca czerwca
z obu stron jest z górki i nikt nie jedzie ani 50 ani nawet 70 km/godz. Jadą ponad 100 km/godz. Zginęło już kilka osób. Pytanie, czy fotoradar poprawi sposób myślenia rajdowców?
BoTam
10:40, 2026-05-07
Nieporęt: Uderzył w zaparkowanego fiata i dachował
Jak młodzieżowcy na DK62 grzeją 200 km/h po lewej stronie wysepek namalowanych na jezdni. Na DK62 jest 90 km/h. Starzec dostrzega podczas patrzenia, że młodych wariatów przybywa każdego dnia! Badać, badać i jeszcze raz badać. Bo jeżdżą po wódzie i nawąchani na max.
starzec widzi
10:23, 2026-05-07
Nieporęt: Uderzył w zaparkowanego fiata i dachował
Może warto wprowadzić obowiązkowe badania dla starców, którzy chcą jeździć autami?
Yoolca
09:45, 2026-05-07
Powiat Legionowski ma nową strategię rozwoju
Rozwój ? Ale czego. Legionowo i cały powiat PRZESPAŁO ostatnie 20 lat z okładem. Tych zaniedbań nie da się już nadrobić
Pies
22:30, 2026-05-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz