W nocy z 8 na 9 sierpnia 2025 roku na terenie Legionowa zaczął obowiązywać zakaz nocnej sprzedaży alkoholu. Napojów wyskokowych nie kupimy w godzinach od 0:00 do 6:00. Wprowadzając ten zakaz władze miasta chciały poprawić bezpieczeństwo. Czy to się udało? Redakcja Portalu Legio24.pl postanowiła to sprawdzić.
Prosząc legionowskich policjantów o roczne statystyki, wystąpiliśmy także o te, które dotyczą tzw. “nocnej prohibicji”. Jak wynika z danych przesłanych przez podkom. Agatę Halicką z KPP Legionowo, po wprowadzeniu nocnego zakazu sprzedaży alkoholu obserwuje się poprawę bezpieczeństwa. Na jednoznaczne oceny jednak jest za wcześnie.
Obserwujemy trend polegający na spadku liczby zgłoszeń niemal we wszystkich kategoriach kwalifikacji interwencji. Ograniczenie dostępności alkoholu w godzinach nocnych wpłynęło nie tylko na redukcję zakłóceń porządku publicznego, ale także na ogólne uspokojenie sytuacji w przestrzeni miejskiej.
- czytamy w informacji przesłanej naszej redakcji przez podkom. Agatę Halicką.
Policja zaznacza jednak, że obiektywna ocena realnego wpływu “nocnej prohibicji” trzeba będzie poczekać do września, czyli do pełnego roku jej obowiązywania.
Dopiero roczna perspektywa pozwoli na wyeliminowanie czynników sezonowych i rzetelną ocenę wpływu nowych regulacji na bezpieczeństwo mieszkańców.
- informują legionowscy policjanci.
Zakłócanie porządku publicznego
Zakłócanie spoczynku nocnego
Spożywanie alkoholu w miejscu publicznym
Osoba nietrzeźwa
[ZT]139950[/ZT]
[ZT]141297[/ZT]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu legio24.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Śmiertelny wypadek na DW632. Droga jest zamknięta
Samobójstwo, nie inaczej.
Lemagrag
13:24, 2026-02-02
Oczyszczalnia ścieków w Łasze? Mieszkańcy mają obawy
Fajnie tak wywozić swoje ścieki do innej gminy, bo nikt nie chce mieć oczyszczalni koło domu. To takie polskie ...
Yoolca
08:09, 2026-02-02
Oczyszczalnia ścieków w Łasze? Mieszkańcy mają obawy
Zasadniczymi problemami sa: - fakt iz Warszawa nie wywizuje sie z obowiazkow wymaganych dla ochrony jednego ze zrodel wody pitnej dla Warszawy poprzez niedofinansowanie oczyszcalni Debe - nowopowstajace bloki nie sa wpiete w system oczyszczalni Debem i chyba nie ma takich planow, zatem gdzie beda odprowadzac nieczystosci plynne ? - Łacha to dla urzedu miejskiego maly elektorat ‘ciemnego ludu’, na utrate ktorego moga sobie pozwolic. Jest po drugiej stronie wielkiej wody. Jednoczesnie deweloperom cos tam sie obiecalo, przerzucenie rury i puszczenie problemu na drugi brzeg to bardzo kuszacy kierunek, bedzie cisnienie zeby to pchac na sile. Nie wazne czy to obszar Natura 2000, czy depresja i bagna, czy spelnia wytyczne Moś. Z bakeriami w wodociagu sprawa nader ciekawa. Studnia glebinowa, czy to z niej zanieczyszczenie czy ze starego podciekajacego wodociagu z wieloma punkami odbioru martwymi ? I nie wazne tu jest zdanie mieszkancow, dlatego robi sie to po cichaczu, byle ciemnogrod sie nie zorientowal. I nie wazne jest tu zagroznie wyciekiem, powodzia, awaryjnym zrzutem do rezerwuaru wody dla Warszawy. Liczy sie tu prywatny zysk i dystrybucja kosztow wsrod najmniej opornych.
Benek
20:24, 2026-02-01
Tory przez Serock i Pułtusk. Mieszkańcy zabiorą...
No to poczekamy.
Pułtuszczanin
15:49, 2026-02-01