Zamknij
REKLAMA

Przełomowy wyrok NSA w sprawie dzikiej reprywatyzacji w Warszawie. Nieruchomości wracają do miasta

20.14, 30.08.2022 PAP
Skomentuj PAP
REKLAMA

- Wygląda na to, że mamy rzeczywiście do czynienia z precedensowym wyrokiem. Czekamy na uzasadnienie, a po jego otrzymaniu będziemy się do niego ustosunkowywać - podkreślił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski odnosząc się poniedziałkowych wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) w sprawie reprywatyzacji.

Prezydent Warszawy był w poniedziałek gościem Wydarzeń na antenie Polsat News. Podczas rozmowy został zapytany o wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie reprywatyzacji. - Wygląda na to, że mamy rzeczywiście do czynienia z precedensowym wyrokiem. Czekamy na uzasadnienie - podkreślił Rafał Trzaskowski.

- My szanujemy orzeczenia sądowe. Po otrzymaniu tego uzasadnienia będziemy się do niego ustosunkowywać. Rzeczywiście wygląda na precedens 

- zaznaczył.

Wskazał przy tym, że bardzo by się cieszył, gdyby "jak najwięcej nieruchomości było w rękach miasta i żeby służyły celowi publicznemu".

- Ale przede wszystkim potrzebna jest ustawa reprywatyzacyjna. PiS obiecuje to od siedmiu lat i nic się w tej sprawie nie stało. Uporządkujmy te sprawę raz na zawsze i będziemy mogli wtedy iść do przodu 

- dodał prezydent Warszawy.

Jak poinformował NSA, w poniedziałek zmienione zostały cztery wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w których wcześniej WSA uchylił decyzje komisji. NSA zaś uchylił wyroki WSA i oddalił skargi na decyzje komisji.

- W ustnych motywach sąd uznał, że nabywcy roszczeń dekretowych, m.in. handlarze roszczeń, nie są stroną postępowania reprywatyzacyjnego i nie nabywają praw do nieruchomości warszawskich - odszkodowania lub użytkowania wieczystego. Wyrok ten oznacza, że nieruchomości wracają do miasta - informowała wcześniej PAP rzeczniczka ratusza Monika Beuth-Lutyk.

Orzeczenia są prawomocne i odnoszą się do nieruchomości: Senatorska 9; Senatorska 7; Szara 3,5,7,9; Rozbrat 42 oraz ul. Czerniakowska i Szara.

Jak ocenił wiceminister sprawiedliwości i szef komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta w poniedziałek podczas konferencji prasowej, wyroki te są potężnym narzędziem, żeby zamknąć co najmniej kilkadziesiąt spraw reprywatyzacyjnych, gdyż zapewne zapoczątkują linię orzeczniczą w takich kwestiach. - Nie widzę powodów, żeby zgodnie z tą linią orzeczniczą nie procedować kolejnych spraw - mówił Kaleta.

- Wyroki dotyczą konkretnych spraw, ale sposób ich sformułowania, źródło ich powstania (...), dają bardzo silną legitymację w odniesieniu do spraw, które są w toku. Spraw, w których doszło do handlu roszczeniami, komisja ma ponad 100, więc teoretycznie każda z tych spraw powinna zakończyć się takim rozstrzygnięciem jak dzisiaj

- dodał Kaleta.(PAP)

Autor: Bartłomiej Figaj

bf/ jann/

(PAP)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%