Zamknij
REKLAMA

Jabłonna: 34-latek z zarzutami. Znęcał się nad ojcem

12.59, 03.10.2022 Redakcja Aktualizacja: 12.59, 03.10.2022
Skomentuj Zdj. ilustracyjne, źródło: pixabay.com
REKLAMA

Policjanci z Jabłonny zatrzymali 34-latka. Mężczyzna jest podejrzany o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad ojcem. Prokurator już zastosował wobec niego dozór policji, nakaz opuszczenia mieszkania oraz zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego. 34-latek usłyszał także zarzuty i oczekuje na rozprawę sądową. Za popełnione czyny grozi mu nawet 5 lat więzienia.

Jak czytamy w komunikacie Komendy Powiatowej Policji w Legionowie, mundurowi z jabłonowskiego komisariatu interweniowali w związku z awanturą domową. Na miejscu okazało się, że pijany syn uderzył ojca w głowę szklana butelką. Jak ustalili mundurowi, agresywny 34-latek już wcześniej stosował wobec pokrzywdzonego przemoc. 

Kom. Stopińska z KPP Legionowo relacjonuje, że  34-letni mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Mundurowi wszczęli także procedurę Niebieskiej Karty. 

Funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowo-śledczego przygotowali materiał dowodowy, z którego wynikało, że zatrzymany od początku roku znęcał się psychicznie i fizycznie nad ojcem. Wyzywał, ubliżał, popychał i szarpał.

Do takich sytuacji dochodziło, gdy syn był pod wpływem alkoholu - tak, jak w momencie zatrzymania, kiedy 34-latek miał w organizmie 2 promile.

Śledczy doprowadzili mieszkańca gminy Jabłonna do prokuratury. Podejrzany usłyszał zarzut znęcania się psychicznego i fizycznego nad osoba najbliższą. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji, zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego i nakaz opuszczenia mieszkania.

Przestępstwo, którego dopuścił się 34-latek zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. Czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Legionowie.

(Redakcja)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%